Wymieniłem 2 odboje z tyłu w GOLF II !!!
Dziękuje wszystkim za pomoc, można na Was liczyć !
Zgubiłem tylko 1 metalową podkładke o grubości ~3-4 mm która nakłada się na ośke amorka i zatrzymuje się ona na jego wytłoczeniu. Dorobiłem wiec zwykłą ~1.5mm. Prawdopodobnie przez to gwint amorka który wystaje z ostatniej nakretki (w bagazniku) jest wyższy o ~3 mm niż jego odpowiednik po drugiej stronie.
Czy dokupić oryginalną podkładke i to poprawić ?
Co do operacji zeszło mi to ~8 godzin ale:
- musiałem 1 raz udac się do sklepu po specjalny klucz nasadowy (9 zł) z wymiennymi końcówkami numer 17 (4 zł), płaski pękł, oczkowym nie dało się , pomógł też WD40 i klucze płaskie,oczkowe,rurkowe.
- ponownie musiałem odwiedzić sklep bo okazało się że takie duże metalowe podkładki między sprężyną (wcześniej jest podkładka gumowa sprężyny) a mocowaniem nadwozia były mocno skorodowane(dziury) . Za 2 nowe zapłaciłem 36 zł.
- pomalowałem srebrną farbą obudowy amorka w okolicy silent bloku i kielicha (nalot) oraz bębny
- do przepchania odboju przez jego osłone plastikową użyłem grubego śrubokręta
- po zamocowaniu amorka do belki i trafieniu w tulejke metalową nadwozia oś amorka troche się chowała a tulejka wysuwała.
Zrobiłem inaczej, przykręciłem prowizorycznie amorka do nadwozia przez 1 nakrętke (tak żeby miał luz) i tę dużą złotą podkładke a potem druga osoba naciskała na bęben a ja pchałem amorka do góry żeby trafić w mocowanie dolne amorka do belki.
- bardzo pomocne okazały się 2 piwa "Harnaś" , robote potraktowałem lite-owo bez pośpiechu
Koszt wymiany odboi poza ASO to 80 zł za 2 strony.
pozdrawiam