Witam!
Mam problem z kilamtyzacją (klimatronic) w VW Bora 99r. Otóż gdy ustawie na ECON i najniższą temperaturę powietrze wylatujące z nawiewów jest lekko chłodnawe,a czasami wydobywa sie z wylotów nieładny zapach(zgnilizny). natomiast jak wyłacze ECON powietrze z nawiewów jest faktycznie zimne, ale po kilku chwilach pracy słychać jakby żężenie z silnika. Po otwarciu maski silnika zauważyłem, że agregat (ten co jest na pasku wielorowkowym) zatrzymuję sie (przestaje sie obracać) co chwilę na jakiś czas. Poza tym jak podczas jazdy wyłącze opcję ECON czuc wyrazny chwlowy spadek mocy silnika i taki lekkie uderzenie na pedale gazu. Sprawdzałem czy klimatronić nie pokazuje jakiś błędów (wciskając przycisk temp down, fan down i ECON), ale pokazują mi się tylko dwa zera.
Poradźcie co robić? Od czego zacząć diagnostykę klimy. Dodam że klima niedawno była nabijana. A model silnki ato APK.
Badzo wielkie dzięki za porady.
Problemy z kilmatyzacją VW Bora
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- ksionc
- Użytkownik

- Posty: 404
- Rejestracja: wt paź 04, 2005 13:45
- Lokalizacja: Białystok,Bielsk Podlaski
- Kontakt:
najlepeij to byłoby udać sie do speca od klimatyzacji z tym problemem żeby sprawdził sprężarkę. co do zapachu zgnilizny to prawdopodobnie masz grzybki w układzie. możesz kupić środek do czyszczenia klimy z syfu i samemu odgrzybić układ.
Ostatnio zmieniony pn lip 24, 2006 11:26 przez ksionc, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Tomasz Żaguń
- Forum Master

- Posty: 1550
- Rejestracja: ndz paź 03, 2004 22:53
- Lokalizacja: Zielona Góra
- scss
- Ma gadane

- Posty: 179
- Rejestracja: wt cze 27, 2006 07:37
- Lokalizacja: GWE
- Auto: Bora Variant 1.6 AUS, Polo 6N2 1.4 AUD, Amarok 4Motion BiTDI 2.0
Dzięki za odpowiedzi. Dziś pojadę na stację poszukac jakiegoś środka do grzybków i spryskam przewody wentylacyjne. Zobaczymy co to da.
Pozdrawiam G.
[ Dodano: 15 Sie 2006 13:44 ]
Witam!
Dawno sie nie odzywałm- brak czasu niestety
Problem rozwiązałem. Opiszę w skrócie, moze się komus przyda.
Otóż agregat tak ma sie zachowywać (tzn przerywać prace co chwila). Taka praca jest normalna, gdyż jest to nowy model agrgatu strowany elektronicznie z klimatronica. A co do głosnej pracy to problem też rozwiązałem. Okazało sie że zgubiłem taką gumowa podkładę amortyzującą spod rury z czynnikiem człodzącym i gdy kompresor zaczynał pracowac na maxa ta wpadała w rezonans i powodowała takie właśnie hałasy. Po założeniu kawałka gumu z opony mam teraz cichutko.
Pozdrawiam G.
Pozdrawiam G.
[ Dodano: 15 Sie 2006 13:44 ]
Witam!
Dawno sie nie odzywałm- brak czasu niestety
Problem rozwiązałem. Opiszę w skrócie, moze się komus przyda.
Otóż agregat tak ma sie zachowywać (tzn przerywać prace co chwila). Taka praca jest normalna, gdyż jest to nowy model agrgatu strowany elektronicznie z klimatronica. A co do głosnej pracy to problem też rozwiązałem. Okazało sie że zgubiłem taką gumowa podkładę amortyzującą spod rury z czynnikiem człodzącym i gdy kompresor zaczynał pracowac na maxa ta wpadała w rezonans i powodowała takie właśnie hałasy. Po założeniu kawałka gumu z opony mam teraz cichutko.
Pozdrawiam G.
Pozdrawiam Grzesiek.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 250 gości