jest mega giga problem!
moj genialny ojciec zatrzasnal kluczyki w srodku samochodu...
ale zaczne od poczatku - on moim golfem nie jezdzi, nie wiedział ze zamki sie same rygluja po 30 sekundach, otworzył samochod, zobaczyl ze jest brudna szyba, rzucil kluczyki na fotel kierowcy, zamknał drzwi. samochod sie zamknal.
gdyby: mikrowlacznik byl sprawny i mialbym drugi zapasowy kluczyk - nie byloby problemu. a tak jest.
teraz co mozna z tym zrobic? metoda na magnes, klin z drutem w mk4 odpada przeciez...

jestem w Poznaniu, na odleglosc niewiele moge, ma przyjechac znajomy z ASO, ale cos mi sie wydaje ze za duzo to nie zdziala, czy jedynym wyjsciem pozostaje wybicie szyby??
mega wku*rw od rana



