Mam problem z moja bora....
Chodzi o klapke wlewu paliwa ktora wczoraj nie chciala sie otworzyc (naciskam przycisk i slysze jak silniczek pracuje ale klapka nie otwiera sie:/
Dzis probowalem delikatnie podwazyc klapke plaskim srubokretem ale bez efektow.
Po chwili prob naciskania przyciskiem klapka otworzyla sie.

Wkoncu moglem zatankowac

Ale najgorsze jest to ze ten rygiel sie prawdopodobnie ulamal i nie chce sie wysunac
Czy ktos z was mial podobny przypadek.
czy mozna to jakos naprawic (wymienic) i jak do tego sie zabrac?
Pozdrawiam