2mies temu bylem na przegladzie i bylo ok, a od tygodnia
pedal hamulca łapie praktycznie juz w podlodze a do tego nie dosc ze slabo hamuje to nacisne mocniej i prawe przednie kolo sie blokuje (piszczy) a lewe nic nie hamuje
tak sie nie da jezdzic
plyn byl wymieniany xx lat temu
ale chodzi mi czy moze sie zapowietrzylo cos ? i czy moge sam przod odpowietrzyc ?? czy pompka padla czy co ?

