Problem z licznikiem, kontrolką poduszek, radiem

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
Engelbert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 313
Rejestracja: czw sty 08, 2009 01:41
Lokalizacja: Warszawa

Problem z licznikiem, kontrolką poduszek, radiem

Post autor: Engelbert » pt cze 26, 2009 21:43

Witam,
Mam następujący problem:
Przez dwa dni nie jeździłem Golfem, dzisiaj wieczorem po odpaleniu (bez najmniejszych problemów) nie zgasła kontrolka poduszek, ale na początku to zignorowałem. Po przejechaniu 1-2km nagle wskazówki obrotomierza, prędkościomierza, poziomu paliwa i temp. opadły i po chwili się podniosły (podświetlenie działało cały czas). Po chwili zniknęło podświetlenie radia, a później w ogóle się wyłączyło.
Zatrzymałem się, sprawdziłem pozostałe: światła i reszta elektryki działają.
Ja zgaszę samochód to mogę włączyć radio i wszystko działa. Po odpaleniu znika podświetlenie i radio się wyłącza. Przy wyłączonym zapłonie wydaje mi się że lampa podświetlenia wnętrza świeci jaśniej.
Myślałem, że to radio powoduje jakieś zwarcie, wyciągnąłem bezpiecznik, ale problem z licznikiem dalej występuje - przestaje działać, jak dodam gazu to zaczyna działać (ale problem z licznikiem występuje raz na 1-2 min).
Co to może być? Alternator? Jak ustalić przyczynę błędu?
Z góry dzięki za pomoc.


VW

Awatar użytkownika
rysiektr
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 6204
Rejestracja: ndz paź 22, 2006 23:49
Lokalizacja: Minczewo/Warszawa
Kontakt:

Post autor: rysiektr » pt cze 26, 2009 22:20

na mój gust gdzieś brakuje masy...

[ Dodano: 26 Cze 2009 22:21 ]
możemy się ustawić jutro gdzieś ok południa to dokładniej ustalimy usterkę


http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=88&t=164952 mój były golf

Dzikun Performance - swapy silników VAG
adaptery do obrotomierza 1.8T VR5 VR6 R32 golf mk1 mk2
M 3.8.X, ME 7.X.X, MED 9.1 immo off, usuwanie sond, błędów DCT, dogrywanie LC, POPS & BANGS itd.
elektryka/wiązki do swapów wysyłkowo

Awatar użytkownika
Engelbert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 313
Rejestracja: czw sty 08, 2009 01:41
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Engelbert » sob cze 27, 2009 21:43

Dzisiaj korzystając z nieocenionej pomocy kolegi rysiektr ustaliliśmy, że problem dotyczy najprawdopodobniej regulatora napięcia. Na odbiorniki idzie jakieś 17V.

Kolejne pytanie: wymieniał ktoś z Was regulator napięcia w MK3? Jakieś rady? Da się to zrobić bez większych problemów bez wymontowania alternatora? Przygotować się na jakieś czyhające niebezpieczeństwa? ;)

Z góry dzięki za informacje.


VW

Awatar użytkownika
Zico63b
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4241
Rejestracja: pt cze 06, 2008 21:45
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Zico63b » ndz cze 28, 2009 00:37

W większości wersji silnikowych - problemów nie będzie. W niektórych jednak dla zdjęcia tylnej obudowy 7 może byc konieczne poluzowanie altera i zdjęcie paska klinowego a następnie odsunięcie altera od silnika. Po zdjęciu tej osłony ukaże się takie coś jak 9 na rysunku i po odkręceniu dwóch wkrętów mamy go w dłoni. To tyle...
Pamiętajmy tylko o odłączeniu minusa z akumulatora!
Obrazek
Na tym rys. lepiej go widać
Obrazek
Ostatnio zmieniony ndz cze 28, 2009 00:43 przez Zico63b, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Freeq
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 329
Rejestracja: czw mar 12, 2009 11:56
Lokalizacja: NGO --> NO
Kontakt:

Post autor: Freeq » ndz cze 28, 2009 10:41

Ja u siebie wymieniałem regulator ostatnio.
3 czy 4 śruby i po kłopocie.
Po zdjęciu regulatora przyjrzyj się, czy na komutatorze (części po której jeżdżą szczotki regulatora) nie ma wżerów. U mnie było i to porządne.
Wymontowałem alternator i je wyszlifowałem papierem ściernym.
Koło pasowe podłączyłem pod wiertarkę :)
Komutator owinąłem papierem ściernym i kręciłem :)
Wyszlifowałem niemalże na lustro drobnym papierkiem, a wodnym poprawiłem na koniec.
Alternator działa miodzio :)

Pozdrawiam



Awatar użytkownika
Engelbert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 313
Rejestracja: czw sty 08, 2009 01:41
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Engelbert » czw lip 02, 2009 01:14

Rzeczywiście przyczyną problemów okazał się regulator napięcia, nowy to 80zł (made in USA ;) niekoniecznie niestety najtaniej... ). Wymiana to tak jak Freeq napisał - kilka śrub i po zabawie. Pozostaje wykasować błędy, bo trochę ich przy okazji nałapał.

:pub: dla wszystkich, którzy pomogli, w szczególności dla rysiektr :)


VW

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 348 gości