Kasujący się zegarek i licznik ale...
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- chmurapawel
- Gadatliwa bestia

- Posty: 711
- Rejestracja: wt kwie 08, 2008 14:46
- Lokalizacja: LKR
- Kontakt:
Robi mi się coś takiego jak na filmiku po przekreceniu gałki przy odpalonym silniku wskazówka o dobrotów leci na 0 ,kasuje się licznik i tak to wygląda ,więc tak narazie czekam na dobrą pogode i dłubie w skrzynce z bezpiecznikami na wymiane kostki zdecyduję się jak dłubanie/poprawianie styku w skrzynce bezpieczników nie da rezultatu
- chmurapawel
- Gadatliwa bestia

- Posty: 711
- Rejestracja: wt kwie 08, 2008 14:46
- Lokalizacja: LKR
- Kontakt:
Wymieniałeś włącznik? Może jego się czepić?
Ostatnio zmieniony pn cze 15, 2009 18:43 przez chmurapawel, łącznie zmieniany 1 raz.
- chmurapawel
- Gadatliwa bestia

- Posty: 711
- Rejestracja: wt kwie 08, 2008 14:46
- Lokalizacja: LKR
- Kontakt:
- chmurapawel
- Gadatliwa bestia

- Posty: 711
- Rejestracja: wt kwie 08, 2008 14:46
- Lokalizacja: LKR
- Kontakt:
To jedz na szrot i kup, pewnie więcej niż 20zł nie kosztuje, albo poszukaj wśród znajomych, może ktoś posiada seata, a może nawet nada się od golfa 3, wtyczka może być taka sama więc na sprawdzonko by było
Ostatnio zmieniony pn cze 15, 2009 19:26 przez chmurapawel, łącznie zmieniany 1 raz.
- PAPAYOS
- Gadatliwa bestia

- Posty: 805
- Rejestracja: czw sie 30, 2007 15:04
- Lokalizacja: Zambrów
- Kontakt:
Witam
Ja kiedyś miałem bardzo podobną sytuację ale w POLO 1,4 AEX...
http://w901.wrzuta.pl/film/atB2esakv29/wideo003
Jeździłem z tym koło 2 tygodni, działo się to bez względu na pogodę czy deszcz czy słońce... Zaraz po odpaleniu wskazówka obrotomierza i wskazówki od paliwa opadały do zera poczym się podnosiły a do tego zapalał się jeszcze żagielek, że o kasowaniu zegara i licznika kilometrów już nie wspomnę... Wszystko widoczne na załączonym krótkim filmiku... Sprawa się sama rozwiązała, padła mi cewka zapłonowa, po wymianie tego typu kwiatków już nie ma. Czyli w moim przypadku bruździła cewka zapłonowa... Na pewno nie będą to przełączniki, stacyjka czy zegary... Jakiś element (czujnik) robi ci zwarcie i wysyła śmieci do sterownika. Zajrzyj w przekaźniki bo może tam jest coś nie tak. Ale najpierw spróbuj odłączyć akumulator na jakąś godzinkę. Na twoim miejscu przygotowałbym się na jakąś niespodziankę w najbliższym czasie w postaci nieodpalenia auta...
Piszę to ze swojego przykładu...
Pozdrawiam
PAPAYOS
Ja kiedyś miałem bardzo podobną sytuację ale w POLO 1,4 AEX...
http://w901.wrzuta.pl/film/atB2esakv29/wideo003
Jeździłem z tym koło 2 tygodni, działo się to bez względu na pogodę czy deszcz czy słońce... Zaraz po odpaleniu wskazówka obrotomierza i wskazówki od paliwa opadały do zera poczym się podnosiły a do tego zapalał się jeszcze żagielek, że o kasowaniu zegara i licznika kilometrów już nie wspomnę... Wszystko widoczne na załączonym krótkim filmiku... Sprawa się sama rozwiązała, padła mi cewka zapłonowa, po wymianie tego typu kwiatków już nie ma. Czyli w moim przypadku bruździła cewka zapłonowa... Na pewno nie będą to przełączniki, stacyjka czy zegary... Jakiś element (czujnik) robi ci zwarcie i wysyła śmieci do sterownika. Zajrzyj w przekaźniki bo może tam jest coś nie tak. Ale najpierw spróbuj odłączyć akumulator na jakąś godzinkę. Na twoim miejscu przygotowałbym się na jakąś niespodziankę w najbliższym czasie w postaci nieodpalenia auta...
Piszę to ze swojego przykładu...
Pozdrawiam
PAPAYOS
Ostatnio zmieniony pn cze 15, 2009 19:49 przez PAPAYOS, łącznie zmieniany 2 razy.
https://www.facebook.com/pages/Cthulhu/369766173200313
jak przekręcam na światła to tak jak by silnik miał lekkie obciążenie czyli ok i tu nasuwa mi sie myśl ze przy zapłonie świateł zabieram dużo napięcia z alternatora i to on pada?a w zasadzie regulator napięcia?
Tylko ,ze jak podłączyłem miernik napięcia to tylko przy kreceniu na rozruszniku spadło mi na 1sekunde na 9,6V a potemjuz było ok ponad 13V ładowało a przy właczaniu swiateł na mierniku nic nie wskazało pewnie dlatego ,że ma duża latencję i nie uchwyci chwilowego spadku napięcia
juz nie wiem gdzie mam szukac przyczyny
Tylko ,ze jak podłączyłem miernik napięcia to tylko przy kreceniu na rozruszniku spadło mi na 1sekunde na 9,6V a potemjuz było ok ponad 13V ładowało a przy właczaniu swiateł na mierniku nic nie wskazało pewnie dlatego ,że ma duża latencję i nie uchwyci chwilowego spadku napięcia
juz nie wiem gdzie mam szukac przyczyny
- PAPAYOS
- Gadatliwa bestia

- Posty: 805
- Rejestracja: czw sie 30, 2007 15:04
- Lokalizacja: Zambrów
- Kontakt:
Wartość napięcia mierzy się przy włączonych światłach mijania. Napięcie powinno wynosić ok 13,8-14,3 V.
Nie sądzę aby przyczyną dyskoteki na wskaźnikach był regulator napięcia. Gdyby był padnięty napięcie rosło by ci do prawie 20 V, a światła świeciłyby się jaśniej proporcjonalnie do obrotów silnika i gwarantuję ci że już na pewno byś coś spalił np radio... Wtedy też by nie zapalały ci się kontrolki...
Pozdrawiam
PAPAYOS
Nie sądzę aby przyczyną dyskoteki na wskaźnikach był regulator napięcia. Gdyby był padnięty napięcie rosło by ci do prawie 20 V, a światła świeciłyby się jaśniej proporcjonalnie do obrotów silnika i gwarantuję ci że już na pewno byś coś spalił np radio... Wtedy też by nie zapalały ci się kontrolki...
Pozdrawiam
PAPAYOS
https://www.facebook.com/pages/Cthulhu/369766173200313
PAPAYOS, mierzyłem przy zapłonie świateł czy dużo spadniemi napięcie i nic nie spadło a licznik i tak sie skasował
dodam że mam xenony ale i na zwykłej żarówce kasował sie sporadycznie licznik i zegarek więc jest coś nei tak z instalacja tylko co?
z tego co wiem to mamy chyba przekaźnik ale tylko rozłącza on na chwile lampy gdy kręcimy rozrusznikiem
dodam że mam xenony ale i na zwykłej żarówce kasował sie sporadycznie licznik i zegarek więc jest coś nei tak z instalacja tylko co?
z tego co wiem to mamy chyba przekaźnik ale tylko rozłącza on na chwile lampy gdy kręcimy rozrusznikiem
- PAPAYOS
- Gadatliwa bestia

- Posty: 805
- Rejestracja: czw sie 30, 2007 15:04
- Lokalizacja: Zambrów
- Kontakt:
Tak jak ci pisałem wcześniej...
Zostaw to tak jak jest, a za parę tygodni coś na pewno wyjdzie... Nie będziesz mógł odpalić auta, wymienisz to i owo i się samo naprawi...
A te kwiatki dzieją się tylko po uruchomieniu, czy później podczas jazdy też?
Pozdrawiam
PAPAYOS
Zostaw to tak jak jest, a za parę tygodni coś na pewno wyjdzie... Nie będziesz mógł odpalić auta, wymienisz to i owo i się samo naprawi...
A te kwiatki dzieją się tylko po uruchomieniu, czy później podczas jazdy też?
Pozdrawiam
PAPAYOS
https://www.facebook.com/pages/Cthulhu/369766173200313
- chmurapawel
- Gadatliwa bestia

- Posty: 711
- Rejestracja: wt kwie 08, 2008 14:46
- Lokalizacja: LKR
- Kontakt:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 93 gości
