Jechałem sobie wczoraj ok 50km i zbliżył się czas tankowania więc zjechałem na stacje i zatankowałem
2 lata wcześniej pasek mi przeskoczył o 2-3 zęby i wtedy został on wymieniony, wczoraj po zdjęciu osłony rozrządu okazało się że pasek nie ma prawie zębów, jest cały nie pęknięty ale prawie bez zębów, wiadomo że dziś w Boże Ciało nie kupię żadnych części.
Kiedyś obiło mi się o uszy że RF jest silnikiem bezkolizyjnym?? to prawda ???
Jak myślicie jest szansa na to że dla silnika nic poważnego się nie stało???


