Witam.
Panowie mam problem z tablicą rozdzielczą w POLO z 1996 roku, 1,4 benzyna silnik AEX, a mianowicie po uruchomieniu silnika na tablicy rozdzielczej dzieją się cyrki... Wszkazówka obrotów i poziomu paliwa spada do zera (tak jakbym przekręcał kluczyk do pozycji zero), po czym znowu rośnie, spada i znowu rośnie itd... Przy tym zapala się czasami kontrolka od tmp płynu chłodzącego, a to wszystko dzieje się bez zmiany prędkości obrotowej silnika. Jak w aucie się nagrzeje wszystko wraca do normy.
Spotkał się kiedyś ktoś z czymś takim? Może robi się jakieś zwarcie?
Gdzie szukać przyczyny w stacyjce, tablicy rozdzielczej czy sterowniku???
http://www.wrzuta.pl/film/s5Xjp6DO5w/wideo003
http://www.wrzuta.pl/film/oIkufBUKY0/wideo004
Proszę o pomoc
Pozdrawiam
PAPAYOS
Kasujący się zegar i licznik,migając żagielek i wiele innych
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- PAPAYOS
- Gadatliwa bestia

- Posty: 805
- Rejestracja: czw sie 30, 2007 15:04
- Lokalizacja: Zambrów
- Kontakt:
Kasujący się zegar i licznik,migając żagielek i wiele innych
Ostatnio zmieniony wt mar 10, 2009 11:53 przez PAPAYOS, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.facebook.com/pages/Cthulhu/369766173200313
- PAPAYOS
- Gadatliwa bestia

- Posty: 805
- Rejestracja: czw sie 30, 2007 15:04
- Lokalizacja: Zambrów
- Kontakt:
Witam
Panowie i Panie problem uważam za rozwiązany. Parę dni temu zdechła mi cewka zapłonowa. Zuważyłem że jak próbowałem odpalić go (na starej cewce o której nie wiedziałem że jest padnięta) to zegar znikał za każdym razem kiedy przekręcałem kluczyk.
Przełożyłem cewkę z innego auta i znowu kręciłem i zegar nie ginął a auto odpaliło.
Dla wszystkiego żeby upewnić się że to na pewno cewka zrobiłem znowu podmianę i zegary - 0:00, silnik - zdechły pies. Po zamontowaniu cewki (ze szrotu od Golfa III) autko jeździ i nie ma cyrków z zegarami...
Pozdrawiam
PAPAYOS
Panowie i Panie problem uważam za rozwiązany. Parę dni temu zdechła mi cewka zapłonowa. Zuważyłem że jak próbowałem odpalić go (na starej cewce o której nie wiedziałem że jest padnięta) to zegar znikał za każdym razem kiedy przekręcałem kluczyk.
Przełożyłem cewkę z innego auta i znowu kręciłem i zegar nie ginął a auto odpaliło.
Dla wszystkiego żeby upewnić się że to na pewno cewka zrobiłem znowu podmianę i zegary - 0:00, silnik - zdechły pies. Po zamontowaniu cewki (ze szrotu od Golfa III) autko jeździ i nie ma cyrków z zegarami...
Pozdrawiam
PAPAYOS
https://www.facebook.com/pages/Cthulhu/369766173200313
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 73 gości
