Czy to sparciałe odboje czy amorki??
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Czy to sparciałe odboje czy amorki??
amorki wymienialem w kwietniu i zrobilem jakies 15 tys. na nich i większość po kiepskiej drodze.Tuleje belki tylnej wymieniłem 2 tygodnie temu.Chodzi dokładnie o to że auto zachowuje się jak na gwińcie wręcz ;/ jak mam uskos drogi to tylko walniecie i tyle, zero amortyzacji.Chodzi o tył.Pomóżcie
Ostatnio zmieniony wt lut 17, 2009 15:20 przez martuncio, łącznie zmieniany 1 raz.
Jak masz dojście do podnośnika to podnieś odkręć osłonę, sprawdź dolne mocowanie amortyzatorów, stabilizatory!!! Być może, że jak szybko najedziesz na wybój to przednie koła odrywają się od ziemi luzują stabilizatory a te po powrocie do swego pierwotnego położenia tłuką się na simerblokach. Dobrze było by wziąć kawał rury 1,5 m i zaprzeć o amortyzator i jakiś element sztywny (taki, który się nie porusza) np. podłużnica i poszarpać tym trochę. To samo ze stabilizatorami podnieść je i puścić słuchać gdzie wali. Tyle że potrzeba podnośnik.
Pomogłem, podziękuj niech praca nie idzie na marne :))
-
ZS12
Re: Czy to sparciałe odboje czy amorki??
moim zdaniem to sprężyny amortyzatory działają na rozciąganie jeśli się nie mylęmartuncio pisze:amorki wymienialem w kwietniu i zrobilem jakies 15 tys. na nich i większość po kiepskiej drodze.Tuleje belki tylnej wymieniłem 2 tygodnie temu.Chodzi dokładnie o to że auto zachowuje się jak na gwińcie wręcz ;/ jak mam uskos drogi to tylko walniecie i tyle.Pomóżcie
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 99 gości
