witam,
mam problem dzisiaj zabralem sie za wymiane swiec. zeby ulatwic sprawe odkrecilem pokrywe od filtra powietrza. zauwazylem ze nie bylo jednej podkladnki(niedawno gaznik byl dany do regeneracji) po wymianie swiec i odpaleniu silnik pieknie chodzil....przez 30 sek zaczelo sie straszne pukanie. dzwiek dobiega chyba z cylindra. coz to moze byc....moze to brakujaca podkladka ktora mechanikowi spadla np na swiece i przy odkrecaniu swiecy wpadla do cylindra...jak to zlokalizowac....i wyciągnąć
Pomocyy
cos puka w silniku
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
przebieg troszke ponad 1000km. wariantu krecenia bez swiec probowalem.. brak rezultatu. jeszcze sprobuje wkrecic stare swiece moze to cos da. jesli nie to chyba tylko sciaganie głowicy ;/;/
po zamianie swiec nadal slychac pukanie....jakim innys sposobem mozna jeszcze to cholers... wyciagnac?
[ Dodano: 23 Sty 2009 00:29 ]
po rozebraniu okazalo sie ze walniete byly popychacze. po wymianie i skreceniu oraz odpaleniu na 3 min dzwiek klepania jest nadal. przypomina diesla
po zamianie swiec nadal slychac pukanie....jakim innys sposobem mozna jeszcze to cholers... wyciagnac?
[ Dodano: 23 Sty 2009 00:29 ]
po rozebraniu okazalo sie ze walniete byly popychacze. po wymianie i skreceniu oraz odpaleniu na 3 min dzwiek klepania jest nadal. przypomina diesla
Ostatnio zmieniony wt sty 20, 2009 21:52 przez mario1987, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 120 gości


