witam. posiadam golfa III 93r. 1.6 z instalacja LPG. od jakiegos czasu mam klopoty z odpalaniem go z benzyny na zimnym aucie (niewazne czy po nocy czy w dzien nawet jak temperatura wynosi np. +10 stopni). zeby odpalic go z benzyny musze krecic 8-10 razy i wkoncu z wielkim bolem odpala (z gazu odpala za 2-3 razem). ale to nie koniec. jak trzymam go na benzynie to starsznie swiruja mu obroty (jak nacisne lekko gaz to rosna do ok. 2000 i wogole nie chca spadac). auto zachowuje sie tak TYLKO na benzynie, na gazie jest wszystko w jak najlepszym porzadku (obroty pieknie chodza).
autko bylo w warsztacie pod kompem i wyszly bledy sondy lambda. sonda zostala wymieniona jednak problem nie zniknal nawet w 1%
aha i dodam ze jak autko jest cieple to pieknie odpala z benzyny za pierwszym strzalem (natomiast problem z obrotami pozostaje caly czas czy auto stoi czy jedzie na benzynie, na gazie wszystko jest oki). wymienilem swiece, akumulator sprawny, rozrusznik kreci normalnie. za pare dni autko idzie do warsztatu (ja niestety jestem z mechanika na bakier) ale moze pomozecie znalezc mi jakis punkt zaczepienia zebym chociaz troche mogl pogadac z mechanikiem
