Szukałem forum na ten temat ale bezskutecznie. Mój problem polega na tym:
Jak wszyscy właściciele i miłośnicy MK4 wiemy że przedni zderzak jest bardzo niski, nie mówiąc że większość z nas ma jeszcze obniżone zawieszenie... Otóż ostatnio podjechałem na parkingu (po raz chyba już czwarty) za blisko krawężnika, w trakcie cofania zahaczyłem plastikiem o beton krawężnika i odskoczyły mi boki zderzaka.
Wcześniej nie raz mi się to zdarzyło ale jakoś udawało mi się trafić z bocznymi mocowaniami w dobre miejsca. Tym razem niestety odstają boki i nie udaje mi się tego zmontować. Problem z pierwszym mocowaniem (wsuwanym) bliżej lampy. To mocowanie bliżej kola trzyma dobrze. Sprawdzałem jak to wygląda wewnątrz i nie ma żadnego złamania.
Jak radzicie sobie z tą sprawą we własnych MK4? Czy trzeba rozkręcić cały zderzak



