Spieprzylem cos przy montowaniu termostatu, pomocy
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Spieprzylem cos przy montowaniu termostatu, pomocy
Pewnego dnia moj golf 1,4 akq zaczal sie dlugo grzac i tracic wode. Wyciek zlokalizowalem spod tej rurki gdzie jest termostat. Wiec wzialem sie za wymiane tego termostatu. Jednak odkrecajac srubki z tej rurki, druga srubke ta dolna nie wiedziec czemu zamiast krecic w lewo przekrecilem w prawo i srubka zrobila obrot, zorientowalem sie co za dziwna rzecz wlasnie robie i odkrecielm juz normalnie, widac bylo na tej srubie troche plastiku. Zamontowalem nowy termostat, uszczelnilem silikonem, chcialem zamontowac ta rurke, pierwsza srubka wkrecila sie elegancko, ale na drugiej chyba gwint przekrecilem, bo nie trzymala juz tak ciasno. Odpalilem silnik, wszystko bylo cacy, ale gdy pochodzil troche dluzej, srubka nie wytrzymala i puscila wode. Kompletnie nie wiem co teraz zrobic... Moze wymiana tej czarnej rurki cos da? Bede wdzieczny za pomoc.
Najczesciej ukrecaja sie gwinty w śrubce, taka mała srubka nie zerwiesz gwintu w bloku chyba ze masz duzo siły. najczesciej jak srrubka w bloku sie przekreci to predzej sie ułamie w bloku niz jego gwint zerwie = chyba ze jest to duza wzmacniana sruba. Kup nowa taka sama srubke i zobacz. Jak nie pomoze to trzeba bedzie przegwintowac co wydaje mi sie na razie mało realne.davedohc pisze:Zeby to byl otwor na wylot to mozna by tak zrobic, ale to jest gwint w bloku...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 116 gości

