przepustnica,brak mocy
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
przepustnica,brak mocy
Witam.Mam maly problem z moim golfem-brak mocy.auto ma przejechane 84 000 km,2001rok,1.6 16v silnik AZD.Czytalem na forum wiele postow ale nigdzie nie znalazlem konkretnej odpowiedzi co jest przyczyna.bylem u mechanika ale on mi tez nie powiedzial konkretnie.niestety koszty napraw na "macanego" tj.wizyty w warsztacie sa nieporownywalne z Polska wiec sprubuje sam.
Moje pytanie to:gdzie sie znajduje przepustnica powietrza i jak to wyglada.czy mozna cos zepsuc przy czyszczeniu jej????
Ps.obie sondy byly wymienione luty,maj;katalizator raczej dobry(mechanik mowil)
Moje pytanie to:gdzie sie znajduje przepustnica powietrza i jak to wyglada.czy mozna cos zepsuc przy czyszczeniu jej????
Ps.obie sondy byly wymienione luty,maj;katalizator raczej dobry(mechanik mowil)
witaj w klubie. przepustnica jest pod osłoną silnika z prawej strony patrząc od frontu samochodu. jak zdejmiesz osłone (kafel -ten ze znaczkiem vw i filtrem powietrza wewnątrz) od razu zobaczysz przepustnice. możesz ją sam czyścić ale proponował bym eby to zrobił kotś kto sie na tym zna. AZD ma tzw elektroniczny pedał przyspieszenia "e-gas" przepustica jest sterowana potencjometrem pedału przyspeszenia -nia ma linki gazu jak w starszych modelach. lepiej tego ustrojstwa nie pozalewać.
moc silnika w tym modelu to rzecz tajemnicza, jest albo jej nie ma. i nie ma takiej osoby która wie co może być grane. a VAG milczy i twierdzi że wszystko jest OK.
czasami sondy lamba się kończą, czasami zawór na zbiorniku z węglem aktywnym, sterowniki silnika też padają (można próbować zmienić wersje oprogramowania) przepustnice w tym wszystkim są podobno dość mało awaryjne (opinia znajomka pracującego w ASO).
jak już wszystko zawiedzie to daj mu ostro w rure. zrób mały wypad za miasto i wyciśnij z niego co się da. obroty niech dochodzą aż do odcięcia. może się cholera przedmucha.
moc silnika w tym modelu to rzecz tajemnicza, jest albo jej nie ma. i nie ma takiej osoby która wie co może być grane. a VAG milczy i twierdzi że wszystko jest OK.
czasami sondy lamba się kończą, czasami zawór na zbiorniku z węglem aktywnym, sterowniki silnika też padają (można próbować zmienić wersje oprogramowania) przepustnice w tym wszystkim są podobno dość mało awaryjne (opinia znajomka pracującego w ASO).
jak już wszystko zawiedzie to daj mu ostro w rure. zrób mały wypad za miasto i wyciśnij z niego co się da. obroty niech dochodzą aż do odcięcia. może się cholera przedmucha.
dzieki za rade dobre i to .wiec chyba bede musial udac sie do serwisu.moze oni cos poradza
Ps.w rure dostal i troche jakby lepiej ale to nie jest to
co powinno byc.obie sondy wymienione w tym rokuwiec chyba sa dobre.jeszcze jedno-Mechanik sprawdzal spaliny i jak my depniesz 4-5 tys obrotow i przytrzymasz pedal to cisnienie jest i za chwile spada,a z tego co wiem to powinno byc na jednakowe
Ps.w rure dostal i troche jakby lepiej ale to nie jest to
co powinno byc.obie sondy wymienione w tym rokuwiec chyba sa dobre.jeszcze jedno-Mechanik sprawdzal spaliny i jak my depniesz 4-5 tys obrotow i przytrzymasz pedal to cisnienie jest i za chwile spada,a z tego co wiem to powinno byc na jednakowe
Ostatnio zmieniony śr paź 15, 2008 19:26 przez azeto, łącznie zmieniany 1 raz.
ciśnienie gdzie jest nierówne? bo trochę nie zrozumiałem.
mam pytanie. czy jesteś na 100% pewny tego auta i jego przebiegu? jeśli przebieg jest większy to może masz padnięty katalizator. wkład ceramiczny katalizatora może być nie uszkodzoany ale sam katalizator jest "zatruty" nie spełnia już swojej roli.
moja rada pojedź gdzieś gdzie mają VAG (komputer diagnostyczny do VW, ale może to być też KTS Boscha lub jakiś inny) i niech odczytają kody usterek jeśli takie są. będziesz wiedział coś więcej. bo szukanie po omacku mija się z celem i ekonomią. zacznij od rzeczy najprostrzej i chyba najtańszej czyli podłączenia pod komputer.
jeśli to nie pomoże wymień podstawowe elementy eksploatacyjne (filtry powietrza i paliwa) możesz zlecić czyszczenie przepustnicy -ale pamiętaj że trzeba ją zaadaptować (tajemnicze określenie na podłączenie do kompa i wklepanie właściwych kodów) przepustnica może się też sama zaadaptować po jakimś czasie (np 200km) ale w tym okresie mogą przytrafić się skoki obrotów i inne takie, które najpewniej wywołają u ciebie strach że coś spierniczyłeś.
pzdr
mam pytanie. czy jesteś na 100% pewny tego auta i jego przebiegu? jeśli przebieg jest większy to może masz padnięty katalizator. wkład ceramiczny katalizatora może być nie uszkodzoany ale sam katalizator jest "zatruty" nie spełnia już swojej roli.
moja rada pojedź gdzieś gdzie mają VAG (komputer diagnostyczny do VW, ale może to być też KTS Boscha lub jakiś inny) i niech odczytają kody usterek jeśli takie są. będziesz wiedział coś więcej. bo szukanie po omacku mija się z celem i ekonomią. zacznij od rzeczy najprostrzej i chyba najtańszej czyli podłączenia pod komputer.
jeśli to nie pomoże wymień podstawowe elementy eksploatacyjne (filtry powietrza i paliwa) możesz zlecić czyszczenie przepustnicy -ale pamiętaj że trzeba ją zaadaptować (tajemnicze określenie na podłączenie do kompa i wklepanie właściwych kodów) przepustnica może się też sama zaadaptować po jakimś czasie (np 200km) ale w tym okresie mogą przytrafić się skoki obrotów i inne takie, które najpewniej wywołają u ciebie strach że coś spierniczyłeś.
pzdr
bylem i sprawdzilem zanim tutaj trafilem.wykazalo defekt sondy lambda za katalizatorem.ale ona byla wymieniana w lutym wiec nie wierze ze to jast przyczyna.jutro bede dzwonil do serwisu i sie umowie na wizyte.Przebieg ma na 100% taki jak pisalem jestem drugim wlascicielem,caly czas bylo serwisowane w wv.w 2003 mial wymieniany silnik poniewaz w starym byla jakas usterka.co do cisnienia to na wylocie wydechu jest ten spadek cisnienia .a czy moze miec na to wplyw tlunmik srodkowy??bo z tego co widzialem to nie byl wymieniany.
pozdrawiam.
Ps.co do przebiegu. nie wiem ale sie dowiem jutro czy jak wymieniali silnik to czy kasowali licznik
pozdrawiam.
Ps.co do przebiegu. nie wiem ale sie dowiem jutro czy jak wymieniali silnik to czy kasowali licznik
Ostatnio zmieniony czw paź 16, 2008 20:13 przez azeto, łącznie zmieniany 1 raz.
może faktycznie padła ta sonda -to tylko urzadzenie może trafiła ci się jakaś wadliwa (oryginał czy zamiennik tam włożyli?). poza tym jeśli była wymieniona w lutym to pewnie jest na gwarancji -skoro twierdzą że jest coś nie tak niech wymieniają w ramach gwarancji.
daj go na VAG dowiesz się więcej. jeśli sterownik silnika wykrywa jakiś błąd przełącza się w tryb awaryjny -stąd może być ten brak mocy.
daj go na VAG dowiesz się więcej. jeśli sterownik silnika wykrywa jakiś błąd przełącza się w tryb awaryjny -stąd może być ten brak mocy.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 100 gości

