Od jakiegos czasu w MK IV mam sporadyczny błąd immobilajzera. Pojawia sie tak co klika dni. Np jade odpala od dotkniecia. Gasze autko po czasie odpalam i po 1 sekundzie gasnie ponownie przekrecam i pali od strzała. Potem kilka dni spokój i znów sporadycznie gasnie i ponownie odpala od strzała. Pojawia sie tak co ok 30 odpaleń autka- wiec bardzo zadko, vag wtedy pokazuje blokowanie immobilajzera. Zastanawiam sie dlaczego, podmieniłem kluczyki 3 dni ok i dzisiaj znów raz zgasł na 1 sekunde, ale potem cały czas dobrze. Pojechałem do kolegi elektryka ale wtedy mimo ze z 30 razy odpalałem palił za kazdym razem. Moze ktoś wie co moze byz przyczyną??
MYślałem zeby zdjac plastiki wokół kierownicy, moze ktos wie jaka śruba jest w zaznaczonym strzałką otworze na zdjeciu- bo nie moge jej zobaczyc, pozatym wystarczy tylko je wykrecic, czy jest jeszcze jakis patent na zdjecie plastików wokól kierownicy?? mam zamiar sprawdzic antene immo.
