Miałem taki sam problem jak inni użytkownicy Golfa MK2 z silnikem 1,3 NZ czyli ODMA.
Olej który wywalał z każdego możliwego miejsca (oczywiście przez bagnet także:))
Odma była czyszczona, przedmuchiwana sprężonym powietrzem jednym słowem była naprawdę czysta, a mimo wszystko problem nie ustąpił.
Po przeanalizowaniu zdjęcia i budowy ODMY jakie umieścił MLBU (chwała MU za to!!) doszedłem do wniosku że ostatnim elementem który może stwarzać problemy jest ten który znajduje się na samym dole....
Tak wygląda na rysunku....

A tak w rzeczywistości....

Zrobiłem małe doświadczenie....
Za pomocą strzykawki wlałem trochę oleju do tego elementu, oczywiście tyle żebym go widział czy spływa czy też nie.

Tak wyglądał po wyjęciu ... oczywiście u mechanika, bo dostęp do elementu jest dość niwygodny (trzeba było użyć przecinaka)

W środku tego elementu jest kratka, która była cała zatkana olejem i innym syfem.
Mechanik mówił, że już miał takie przypadki, wieć brał taki elemencik i grzał go palnikiem żeby cały tez syf rozpuścić i wyczyścić. Ja miałem już tak beznadziejny przypadek że elemencik został wymieniony na taki sam tylko z innego silnika. Oczywiście używany.
Koszt naprawy:
- wymiana uszkodzonego elementu na inny + wymianą paska rozrządu na nowy, który był już cały w oleju wyniósł 130 zł!!!

