chodzi o to ze od jakiegos czasu przy przekrecaniu kluczyka w stacyjce ...slychac przy odpalaniu dziwny zgrzyt ...czasem jest czasem fgo nie ma a druga najbardziej denerwujaca sprawa to ze niraz sa problemu z odpaleniem i jak zalapie to rzuca calym silnikiem spadaja obroty ida do gory spadaja gasnie ....wciskam pedal gazu ....i wogole nie reaguje jakby pusto bylo ....DZiwne objawy nie wiem co to jest czy oplaca sie bawic w naprawe czy dac sobie z tym padlem spokoj ????
Rzuca calym silnikiem 1.4
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Rzuca calym silnikiem 1.4
Witam ...mam problem z moim ..no jeszcze mozemy nazwac autem
)
chodzi o to ze od jakiegos czasu przy przekrecaniu kluczyka w stacyjce ...slychac przy odpalaniu dziwny zgrzyt ...czasem jest czasem fgo nie ma a druga najbardziej denerwujaca sprawa to ze niraz sa problemu z odpaleniem i jak zalapie to rzuca calym silnikiem spadaja obroty ida do gory spadaja gasnie ....wciskam pedal gazu ....i wogole nie reaguje jakby pusto bylo ....DZiwne objawy nie wiem co to jest czy oplaca sie bawic w naprawe czy dac sobie z tym padlem spokoj ????
chodzi o to ze od jakiegos czasu przy przekrecaniu kluczyka w stacyjce ...slychac przy odpalaniu dziwny zgrzyt ...czasem jest czasem fgo nie ma a druga najbardziej denerwujaca sprawa to ze niraz sa problemu z odpaleniem i jak zalapie to rzuca calym silnikiem spadaja obroty ida do gory spadaja gasnie ....wciskam pedal gazu ....i wogole nie reaguje jakby pusto bylo ....DZiwne objawy nie wiem co to jest czy oplaca sie bawic w naprawe czy dac sobie z tym padlem spokoj ????
Ostatnio zmieniony pt maja 23, 2008 19:45 przez eliminat, łącznie zmieniany 1 raz.
Przed chwilą przyjechalem pod dom. Wyłączyłem silnik zamknąłem auto. Po chwili wróciłem i chciałem przeparkować i... nie odpalił.. kręci ale nie odpala jak dodaje gazu to..przestaje kręcić.. coś podobnego jak u Ciebie.. a po całej nocy nigdy nie odpali za pierwszym razem tylko za drugim. Podobne zachowanie z obrotami jak u Ciebie. Tez 1.4 ABD.
Podszedł do mnie koleś i mówi, że nie odpala bo muszę ustawić zapłon..że on też to miał.
Dodał, że jak będzie zimny silnik, ostygnie;-) to powinien odpalić.. Nie mam pojęcia, czy ma racje..
Podszedł do mnie koleś i mówi, że nie odpala bo muszę ustawić zapłon..że on też to miał.
Dodał, że jak będzie zimny silnik, ostygnie;-) to powinien odpalić.. Nie mam pojęcia, czy ma racje..
--
vw360
- dawniej Golf Mk3
[img]http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF[/img] [url=http://tnij.org/pisownia_pcf][color=red]Piszę poprawnie po polsku[/url][/color]
vw360
- dawniej Golf Mk3
[img]http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF[/img] [url=http://tnij.org/pisownia_pcf][color=red]Piszę poprawnie po polsku[/url][/color]
- Hans-Hans
- Gadatliwa bestia

- Posty: 580
- Rejestracja: wt maja 06, 2008 14:00
- Lokalizacja: Dądrowa Górnicza
- Kontakt:
Jak nim tak żuca to mi sie wydaje że nie chodzi na wszyskie garki kiedy wymieniałes swieczki ,pszeczys je szczotka druciąm ,sprawc kable WN czy niema pszebicia popryskaj wodą zobacz czy nie ucieka gdzes iskra .Ile lejesz paliwa ? jak zawsze rezerwa to moze byc pompa paliwa czasem pomaga sama wymiana filtra paliwa . Zobacz wenzyki podcisnienia nie syczy gdzes podcisnienie . Zapłon zgadza sie zrub sobie znaki i poluzuj aparat pszekręc troszeczke w prawo lub w lewo pszykrenc spowrotem i sprawc . najlepiej na otpalonym silniku i słuchaj jak reaguje silnik jak bendze spoko to zapłon w warsztacie to zrobim lampom strotoskopową szypko i tanio he he. cewka hm .
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 117 gości

