Czy warto naciagac na plycie, czy sprzedawac?
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Czy warto naciagac na plycie, czy sprzedawac?
Witam
Sprowadziłem z Holandii Golfika III Varianta i na nieszczęście okazuje się, że miał dzwona i jest przekoszony, co zdecydowanie czuć coraz bardziej na koleinach.
Pomijam, że miał być bezwypadkowy itd.
Trochę kasy już w niego wsadziłem - rozrząd, opłaty, rejstracje itd.
Mechanika w porządku. Silniczek żyleta - 1,9 TDi. Gorzej z tym przekoszeniem.
I teraz się zastanawiam, czy brać go na płytę na poprawianie geometrii, czy sprzedawać.
Ile może wynieść wizyta na płycie? (Lublin lub okolice i gdzie dobrze) i czy warto się w to bawić?
Pozdrawiam
Patryk
Sprowadziłem z Holandii Golfika III Varianta i na nieszczęście okazuje się, że miał dzwona i jest przekoszony, co zdecydowanie czuć coraz bardziej na koleinach.
Pomijam, że miał być bezwypadkowy itd.
Trochę kasy już w niego wsadziłem - rozrząd, opłaty, rejstracje itd.
Mechanika w porządku. Silniczek żyleta - 1,9 TDi. Gorzej z tym przekoszeniem.
I teraz się zastanawiam, czy brać go na płytę na poprawianie geometrii, czy sprzedawać.
Ile może wynieść wizyta na płycie? (Lublin lub okolice i gdzie dobrze) i czy warto się w to bawić?
Pozdrawiam
Patryk
Ostatnio zmieniony pn kwie 14, 2008 21:44 przez pat_ryk, łącznie zmieniany 1 raz.
- grandi
- Lord GTI

- Posty: 3831
- Rejestracja: śr lut 07, 2007 02:04
- Lokalizacja: Boat city
- Auto: Octavia
- Silnik: AQY
Sprzedaj go
...wiesz co jest szykiem , jeździć klasykiem a nie plastikiem...
Temat o moim golfie viewtopic.php?f=87&t=519932" onclick="window.open(this.href);return false;
Temat o moim golfie viewtopic.php?f=87&t=519932" onclick="window.open(this.href);return false;
- krzysiek82
- Gadatliwa bestia

- Posty: 845
- Rejestracja: sob mar 24, 2007 22:23
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Nie naprawiaj tego nie ma sensu, profesjonalna naprawa to ogromne koszty poza tym nie znam dobrego specjalisty w naszym kraju wszyscy bez wyjątku to partacze, nawet w aso.
Jest jeszcze jedno rozwiązanie, ale to już do mnie zadzwoń jak coś to pogadamy, chyba, że się domyślasz.
Jest jeszcze jedno rozwiązanie, ale to już do mnie zadzwoń jak coś to pogadamy, chyba, że się domyślasz.
[img]http://www.usersigs.com/site/data/media/10/Sans_titre-2.gif[/img]
[img]http://images4.fotosik.pl/170/6664f3af63388f0d.jpg[/img]
GSM: 600-827-446
[img]http://images4.fotosik.pl/170/6664f3af63388f0d.jpg[/img]
GSM: 600-827-446
pat_ryk, a w czym jeszcze przejawia sie te przekoszenie??? jak wygladaja kola np. na tylnej osi, wystaja tak samo czy moze jedno jest bardziej schowane niz drugie??
[size=200][b][color=black][url=http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=97453]Moja Czarna Perła[/url][/color][/b][/size] <--- SPRZEDANA
Obecnie Audi A3 8L 1.9 TDI 110PS
[img]http://images31.fotosik.pl/48/6a443d0601dd6d22.jpg[/img]
Obecnie Audi A3 8L 1.9 TDI 110PS
[img]http://images31.fotosik.pl/48/6a443d0601dd6d22.jpg[/img]
Rozwin co znaczy przekoszenie. Piszesz ż e ściąga coraz bardziej na koleinach a to sugeruje coś z zawieszeniem a nie koniecznie z budą. W golfach jak zaczyna harcować po drodze to są wybite tuleje tylnej osi a na naszych drogach tuleje po zachodnich jazdach rozpadają isę po 2 3 tyś km. obejrzyj zawieszenie a dopiero potem budę. Z resztą skąd wiesz że jest "przekoszony"
- krzysiek82
- Gadatliwa bestia

- Posty: 845
- Rejestracja: sob mar 24, 2007 22:23
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
o toz tokrzysiek82 pisze:Być może jeszcze tylna belka jest skrzywiona minimalnie
bardzo mozliwe ze tak jest
[size=200][b][color=black][url=http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=97453]Moja Czarna Perła[/url][/color][/b][/size] <--- SPRZEDANA
Obecnie Audi A3 8L 1.9 TDI 110PS
[img]http://images31.fotosik.pl/48/6a443d0601dd6d22.jpg[/img]
Obecnie Audi A3 8L 1.9 TDI 110PS
[img]http://images31.fotosik.pl/48/6a443d0601dd6d22.jpg[/img]
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 97 gości

