Byłem na przeglądzie rejestracyjnym. Test hamulców przednich (na rolkach).
Przednie koła kręcą się swobodnie (pedał hamulca nie jest naciskany) a na monitorze przyrządu diagnostycznego prostokąty odzwierciedlające siłę hamowania lekko drgają (tak na oko drgania rzędu 2-3 milimetrów)
Diagnosta określił to jak w temacie i spytał czy przy lekkim hamowaniu przy większych prędkościach nie odczuwam drgań kierownicy.
Nic takiego z kierownicą się nie dzieję. Sam pomiar siły hamowania wypadł dobrze. W warunkach drogowych autko hamuje bardzo przyzwoicie, ABS działa.
Jednak nie daje mi to spokoju. Jakie problemy mogą wyniknąć z tej owalizacji i czy powinienem coś z tym zrobić.
Dodam, że tarcze wraz z klocami wymieniałem niecałe 1,5 roku temu (producent ATE więc chyba nie jest do dolna półka), a że jeżdżę raczej spokojnie, nie hamuję gwałtownie to i przednie hamulce wyglądają na mało zużyte.
Owalizacja tarcz hamulcowych przednich
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
http://archiwum.automotoserwis.com.pl/a ... /artyk.htm
myślę ze diagnosta użył nie odpowiedniego terminu (owalizacja tarczy )
bębna - zgodzę się tarcza jedynie moze mieć bicia
myślę ze diagnosta użył nie odpowiedniego terminu (owalizacja tarczy )
bębna - zgodzę się tarcza jedynie moze mieć bicia
Ostatnio zmieniony wt lut 26, 2008 22:56 przez dziejo, łącznie zmieniany 1 raz.
- grandi
- Lord GTI

- Posty: 3831
- Rejestracja: śr lut 07, 2007 02:04
- Lokalizacja: Boat city
- Auto: Octavia
- Silnik: AQY
Rozpędz auto do 160 i naciśnij gwałtownie na hamulec tak aby wyhamować do około 90 , jeżeli usłyszysz dudnienie to znaczy że tarcze masz jajkowate .
...wiesz co jest szykiem , jeździć klasykiem a nie plastikiem...
Temat o moim golfie viewtopic.php?f=87&t=519932" onclick="window.open(this.href);return false;
Temat o moim golfie viewtopic.php?f=87&t=519932" onclick="window.open(this.href);return false;
Może być problem z takim testem, bo 160km/h to chyba powyżej Vmaxgrandilodz pisze:Rozpędz auto do 160
Dzięki za wypowiedzi. Jedyne drgania jakie czuć na kierownicy to jak wjadę w dziurę, albo na postoju przenoszą się wibracje z silnika. Przetestuję jeszcze gwałtowne przyhamowanie.
Faktycznie może być błąd maszyny diagnostycznej, o tym niepomyślałem. Tylko co, wtedy każdemu wciska się text o zdupionych tarczach?? po co.
[ Dodano: 27 Lut 2008 09:40 ]
Hmm, Pan sprawiał wrażenie że zna się na sprawach mechanicznych.dziejo pisze:nie odpowiedniego terminu (owalizacja tarczy )
Ponadto na przeglądzie wyszło żę przekroczono "normą spalin"
Sonde lambda sprawdziłem i jest ok, więc to prawdopodobnie katalizator.
Odnośnie terminu "Owalizacja", chodzi tu chyba faktycznie bardziej o zwichrowanie tarczy. Może się tak stać np. przy mocnym rozgrzaniu hamulców przy długotrwałym hamowaniu (np zjazd z górki).
Jednak ja mieszkam na nizinach i nie przypominam sobie zdarzenia przeciążającego hamulce, więc co, wada fabryczna??. Tarcza podwójna, wentylowana - solidny kawał żelastwa.
Tak sobie myślę, że diagnosta wjechał autem na rolki, przyhamował ostro żeby zrobić test i potem koła się toczyły swobodnie. Może to klocki hamulcowe nie "odbiły" do końca i powodowały lekkie otarcia tarczy wykazywane na przyrządzie??
majki
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 166 gości


