Podskakuje przy wiekszyc predkosciach
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Podskakuje przy wiekszyc predkosciach
Panowie zmienilem ostatnio zawieszenie ze sport na serje z gti (ale chyba abf jaj mam 2e)uzywane,ale na wygląd ok,ztylu niemal jak nowe ale nikt nie wie jak dlugo jezdzily.problem taki iz jak jade powyzej 140km/h to czuje jakbym podskakiwal,mam uczucie jakby kola niebyly okragle co to może być kolo niewywazone dobrze czy jak amor walniety ?? Jak mialem porzednią sport zawiech i gleba -60 to jakos poza twardoscią tegoą nieczulem ?dodam jescze ze jak nacisne na tyl to auto bardzo ciezko sie ugina amyslalem ze jak serja to bedzie miekkie .prosze o jakies sugestie hmm:
Ostatnio zmieniony pn lut 18, 2008 07:03 przez MaciejW, łącznie zmieniany 1 raz.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
czyli zmieniłeś komplet? Razem z amorkami od GTI? Nie mogę być pewien na odległość ale pewnie będziesz musiał się przyzwyczaić. Ja żonce wsadziłem na tył do GTI zwykłe amory. Nie lubie takich połączeń, ale autko w miarę przyjemnie się prowadzi po dziurach na taki zestawie. Szkoda że tył za wysoko stoi.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
zmienilem komplet,sprzedawca mowil ze jezdzily w vr po oznaczeniach sprezyn wynika ze w abf,u mnie tyl nizej a przód wyzej ,sam juz nie wiem co myslec ,ale fak jezdzi sie tera bardziej komfortowo,ale jak wjade na autostrade to juz jakos podskakuje jak by kola kwadratowePaweł Marek pisze:czyli zmieniłeś komplet? Razem z amorkami od GTI? Nie mogę być pewien na odległość ale pewnie będziesz musiał się przyzwyczaić. Ja żonce wsadziłem na tył do GTI zwykłe amory. Nie lubie takich połączeń, ale autko w miarę przyjemnie się prowadzi po dziurach na taki zestawie. Szkoda że tył za wysoko stoi.
Zawieszenie
Witam.
To , że auto podskakuje może mieć przyczynę w innym niz przewidział producent przepływie powietrza pod karoserią samochodu. "Tuningując" samochód należy mieć na uwadze jeden malutki fakt. Ingerencja w zawieszenie samochodu wpływa na jego ustawienie względem mas powietrza przez które przedziera się on podczas jazdy. Jeśli zastosowałeś zawieszenie które zmieniło Ci prześwity pomiędzy podłożem, a podwoziem samochodu w sposób nierównomierny i nieprzewidziany przez konstruktorów to cała jego aerodynamika straciła na wartości. Panuje błędne przekonanie, iż jeśli zastosuje się obnizone zawieszenie to przyczepność samochodu wzrośnie w niebywały sposób... Przed tuningiem radzę poczytać o dynamicznym wpływie wysokości zawieszenia pojazdów samochodowych na przyczepność. Oczywiście chodzi o klasę samochodów osobowych.
To , że auto podskakuje może mieć przyczynę w innym niz przewidział producent przepływie powietrza pod karoserią samochodu. "Tuningując" samochód należy mieć na uwadze jeden malutki fakt. Ingerencja w zawieszenie samochodu wpływa na jego ustawienie względem mas powietrza przez które przedziera się on podczas jazdy. Jeśli zastosowałeś zawieszenie które zmieniło Ci prześwity pomiędzy podłożem, a podwoziem samochodu w sposób nierównomierny i nieprzewidziany przez konstruktorów to cała jego aerodynamika straciła na wartości. Panuje błędne przekonanie, iż jeśli zastosuje się obnizone zawieszenie to przyczepność samochodu wzrośnie w niebywały sposób... Przed tuningiem radzę poczytać o dynamicznym wpływie wysokości zawieszenia pojazdów samochodowych na przyczepność. Oczywiście chodzi o klasę samochodów osobowych.
Jacek R.
no okej rozumiem twoją wypowiedz tylko ja z tzw tuningu ,zakupilem izalozylem seryjne zawieszenie kompletne,wiec nie wiem dlaczego taki problem ze podskakuje,gdzie gdy mialem -60 tego nie bylo mimo ze twardy byl...mauro22 pisze:Witam.
To , że auto podskakuje może mieć przyczynę w innym niz przewidział producent przepływie powietrza pod karoserią samochodu. "Tuningując" samochód należy mieć na uwadze jeden malutki fakt. Ingerencja w zawieszenie samochodu wpływa na jego ustawienie względem mas powietrza przez które przedziera się on podczas jazdy. Jeśli zastosowałeś zawieszenie które zmieniło Ci prześwity pomiędzy podłożem, a podwoziem samochodu w sposób nierównomierny i nieprzewidziany przez konstruktorów to cała jego aerodynamika straciła na wartości. Panuje błędne przekonanie, iż jeśli zastosuje się obnizone zawieszenie to przyczepność samochodu wzrośnie w niebywały sposób... Przed tuningiem radzę poczytać o dynamicznym wpływie wysokości zawieszenia pojazdów samochodowych na przyczepność. Oczywiście chodzi o klasę samochodów osobowych.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Zawieszenie
"...zmienilem komplet,sprzedawca mowil ze jezdzily w vr po oznaczeniach sprezyn wynika ze w abf,u mnie tyl nizej a przód wyzej ,sam juz nie wiem co myslec ...
Tu masz odpowiedź na swoje pytanie. Oczywiście ja nie biorę pod uwagę uszkodzonych kół <złe wyważenie, brak krągłości itp>
Tu masz odpowiedź na swoje pytanie. Oczywiście ja nie biorę pod uwagę uszkodzonych kół <złe wyważenie, brak krągłości itp>
Jacek R.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
mauro22, już pisał o tej zawiesze i sprawdziliśmy w ETCE że ta zawiecha była dedykowana zarówno do ABF jak i 2E, więc rodzaj zawiechy jest ok. Pozostaje kwestia ewentualnego zużycia
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
ok dzieki panowie punkty dla was
a da sie w domowy sposob spr stan amortyzatorow ?
Ostatnio zmieniony ndz lut 17, 2008 19:31 przez MaciejW, łącznie zmieniany 3 razy.
hmm. no domowy sposob to znam taki ze naciskasz mocno z lewy przod przykladowo (tylko mocno) i auto powinno ze tak powiem zakolysac sie po puszczeniu raz w gore, troszke w dol i to tyle, jak sie gibie tak w gore i dol kilka razy to amorty do kosza, ale wiadomo najlepiej do najblizszej stacji diagnostycznej niech Cie na trzepawke wezma do sprawdzania amortyzatorow i pan diagnosta poda Ci procentowe zuzycie poszczegolnych amorkow. Nowe maja chyba jakos ok 80% skutecnzosci wiec jak wyjdzie 60% to nie masz sie jeszcze o co martwic ( kolezanka w 206 na nowych amorach po tescie miala 60% sprawnosci, zalezy od amorka.)
Zbieram na Passata B5 TDI.Kiedy zbiore nie wiadomo.Zainteresowanych sponsoringiem zapraszam na priv xD
OBNIŻENIU ZAWIECHA MÓWIE STANOWCZE NIE!
OBNIŻENIU ZAWIECHA MÓWIE STANOWCZE NIE!
dziekie tak myslalem u mniw sie ugina tylko jakos malo i ciezkoo jakby jakies sport zawieszenie bylo :green_fuck:cegla66 pisze:hmm. no domowy sposob to znam taki ze naciskasz mocno z lewy przod przykladowo (tylko mocno) i auto powinno ze tak powiem zakolysac sie po puszczeniu raz w gore, troszke w dol i to tyle, jak sie gibie tak w gore i dol kilka razy to amorty do kosza, ale wiadomo najlepiej do najblizszej stacji diagnostycznej niech Cie na trzepawke wezma do sprawdzania amortyzatorow i pan diagnosta poda Ci procentowe zuzycie poszczegolnych amorkow. Nowe maja chyba jakos ok 80% skutecnzosci wiec jak wyjdzie 60% to nie masz sie jeszcze o co martwic ( kolezanka w 206 na nowych amorach po tescie miala 60% sprawnosci, zalezy od amorka.)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 141 gości


