Witam
wiem że podobne tematy były juz poruszane ale nie znalazłem konkretnej odpowiedzi.
Rano(szczególnie teraz gdy było kilka zimniejszych dni) autko po odpaleniu od razu gaśnie. później ciężko go odpalić - tak jakby był zalany. muszę kręcić jakieś 5 sekund żeby odpalił. i tu zaczyna się najgorsze- autem po odpaleniu szarpie jakby silnik miał zaraz wyskoczyć, bardzo kopci i bardzo nierówno pracuje. po kilkunastu sek jest już ok i można w miarę normalnie jechać.
Dodatkowo auto spala mi olbrzymie ilości benzyny. zalałem go równo miesiąc temu do pełna i zrobiłem 1600km z czego na benzynie tylko odpalenie + ok 1km do lekkiego nagrzania silnika. później juz tylko jazda na gazie. obliczyłem że przejechałem max 70km na benzynie a dziś tankując znów do pełna weszło 17 litrów. gazu pali tak jak zawsze max 9 litrów. na gazie jeździ bez najmniejszych problemów. na benzynie po nagrzaniu też jest ok. winy na pewno nie ponosi emulacja sondy lambda(wiem bo ten problem już kiedyś przerabiałem i w moim przypadku pomogło ustawienie na - odłączona). odłączenie klemy od aku pomaga na 1 dzień i później znów to samo. kable, świece, kopułka, palec wymienione jakieś 10 tys temu.
i tu moje pytania:
1. najczęściej w tego typu problemach jak przyczynę podajecie czujnik temp. Czy jeżeli rano przed odpaleniem odepnę wtyczkę od czujnika to czy auto powinno odpalić normalnie bez problemów(oczywiście jeżeli to czujnik jest temu winien) czy też może odpięcie czujnika nic nie da i auto będzie nadal szarpać i dławić się?
2. co jeszcze może być przyczyną takiego zachowania i czy podpięcie pod kompa pozwoli wykryć usterkę?
3. czy tak duże spalanie benzyny jest spowodowane moim problemem czy tez jest to norma w pierwszych kilometrach po odpaleniu zimnego auta? jak często wy dolewacie benzyny jeżdżąc na gazie?
4. wiem że na forum było już kilka podobnych tematów. czy ktoś z was kto miał taki problem już sobie z nim poradził?
dodam tylko że chodzi o mk3 AAM 92 rok +LPG komp BINGO M
pozdrawiam
rano gaśnie, szarpie, kopci, spala duuuużo benzyny
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Sprawa może być banalna, pytanie tylko czy samochód garażujesz w ogrzewanym garażu bo jesli tak to wyjeżdżając na zimne powietrze komp zanim dostosuje parametry pracy silnika do niskiej temperatury na podstawie sygnałów z czujników to będzie się tak działo jak u Ciebie bo przy odpalaniu w ciepłym garażu komp dostaje sygnały o wyższej temperaturze otoczenia niż jest w rzeczywistości na dworze.
Podejrzewam, że to jest właśnie przyczyną gdyż jak piszesz po zagrzaniu silnika problem ustępuje.
Podejrzewam, że to jest właśnie przyczyną gdyż jak piszesz po zagrzaniu silnika problem ustępuje.
- tomciogar
- Mały gagatek

- Posty: 79
- Rejestracja: pn kwie 10, 2006 13:18
- Lokalizacja: PSARY k/BĘDZINA
- Kontakt:
SZTOMEL raczej to nie to bo nie ma różnicy czy auto zostawię w garażu(nieogrzewanym) czy na dworze
[ Dodano: 19 Lut 2008 17:16 ]
dzisiaj rano odpiąłem przed odpaleniem wtyczkę z czujnika temp i nie pomogło a nawet było gorzej. Po podłączeniu wtyczki obroty trochę wzrosły. ma ktoś jeszcze jakieś pomysły
[ Dodano: 19 Lut 2008 22:26 ]
może ktoś jeszcze pomoże?
[ Dodano: 19 Lut 2008 17:16 ]
dzisiaj rano odpiąłem przed odpaleniem wtyczkę z czujnika temp i nie pomogło a nawet było gorzej. Po podłączeniu wtyczki obroty trochę wzrosły. ma ktoś jeszcze jakieś pomysły
[ Dodano: 19 Lut 2008 22:26 ]
może ktoś jeszcze pomoże?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 125 gości


