passat B3 nie ma rozruchu nie odpala na krótko działa

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Pióro
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 37
Rejestracja: pn sty 29, 2007 16:07
Lokalizacja: Ząbki
Kontakt:

passat B3 nie ma rozruchu nie odpala na krótko działa

Post autor: Pióro » śr sty 23, 2008 00:35

witam
samochód to VW passat B3 silnik 2,8 rok 1993 pewnego dnia chciałem go odpalić i podczas odpalania kręcenia rozrusznikiem puściłem kluczyk i silnik nie zdążył zapalić i tak już nie chce odpalić jak wezme w pozycje rozruch kluczykiem słychać przekaźniki zachowuje sie jak wcześniej gdy odpalał ale teraz nie chce
- rozrusznik na krótko kręci i odpala (akumulator-rozrusznik tak go odpalam)
- kostka w stacyjce (wkładka plastikowa) jest wymieniona na drugą oryginalna i nawet jak kabelkiem sie zwiera to jest tak samo
- przejście na przewodzie do rozrusznika od tablicy bezpieczników jest sprawdzone miernikiem więc nie ma mowy żeby kabel miał przerwę
- zauważyłem tylko że jak biorę w pozycje rozruch to słychać jakis przekaźnik ale nie jest to przekaźnik z tablicy na której są bezpieczniki i standardowe przekaźniki tylko gdzieś głębiej (nie wiem czy ma to znaczenie)

co stoi jeszcze na drodze rozruchu juz nie mam pomysłow... proszę o pomoc dziękuje pozdrawiam może jakis przekażnik z tych standardowych musze wymienić

może schemat rozruchu tego passata by mi pomógł



Awatar użytkownika
zodiak
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2584
Rejestracja: pn sty 03, 2005 00:17
Lokalizacja: gdzieś w Polsce

Post autor: zodiak » śr sty 23, 2008 00:43

Filozofii nie ma, z akumulatora idzie "+" na kostkę a z kostki na rozrusznik (na automat), wystaczy zmierzyć gdzie ginie napięcie zaczynajac od strony akumulatora.


Zagazowany KR już sprzedany :( , teraz jeżdzi się ABFem :) Abf czyli Abfahrt
Nad ranem:
-żona :gdzie byłeś mordo?!!
-on : na Fylypynach.

Pióro
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 37
Rejestracja: pn sty 29, 2007 16:07
Lokalizacja: Ząbki
Kontakt:

Post autor: Pióro » śr sty 23, 2008 16:39

no właśnie filozofia jest bo skoro jest tak jak mówisz to po co przewód od kostki w stacyjce idzie najpierw na tablice bezpieczników i z tablicy wychodzi ten czerwono-czarny właśnie na automat wiec gdyby było tak jak mówisz to po co by ten przewód przechodził przez tablice bezpieczników i tutaj zastanawiam sie czy przekaźnikiem rozruchowym jest właśnie tak kostka w stacyjce bo gdyby było tak jak mówisz to tak jest ale z moich oględziń wynika że cos może być jeszcze po drodze tym bardziej że nie jest to 1.8 ale 2.8 pozdrawiam



Awatar użytkownika
zodiak
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2584
Rejestracja: pn sty 03, 2005 00:17
Lokalizacja: gdzieś w Polsce

Post autor: zodiak » śr sty 23, 2008 17:20

Napiszę Ci tak :
Automat rozrusznika jest sterowany bezpośrednio kostką stacyjki. Ale być może jakiś poprzednik zainstalował jakieś odcięcie rozrusznika (alarm) i stąd prak "przejścia" pomiędzy stacyjką a automatem. Musisz "oblukać" ten przewód ze stacyjaki, czy jest tam tylko jakiś niełączący dobrze konektor czy zamontowane odcięcie rozrusznika (np. alarmem lub jakimś "tajnym" wyłącznikiem) i albo działa to zabezpieczenie albo uszkodzony jest przekaźnik.


Zagazowany KR już sprzedany :( , teraz jeżdzi się ABFem :) Abf czyli Abfahrt
Nad ranem:
-żona :gdzie byłeś mordo?!!
-on : na Fylypynach.

Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » śr sty 23, 2008 17:37

akurat nie mam schematów pod ręka do VR6, ale w innych benzynowych MK3 nie ma zadnego przkaźnika po drodze do rozrusznika. Czyli plus na stycznik rozrusznika leci ze stacyjki do skrzynki a niej innym kablem prosto do stycznika rozrusznika.
Więc zrób tak. Osobnym kabelkiem podaj plus z aku na kabel rozrusznika przy kostce. Zapali, znaczy nie dochodzi wystarczająco mocny plus od aku do kostki kablem czerwonym, nie zapali - znaczy przerwa jest na kablu od kostki do rozrusznika, i trzeba sprawdzać po kolei ten kabel na drodze do skzrynki i od szkrzynki do rozrusznika, łaczanie z pinami w kostkach oczywiście. Wątpię żeby przerwa była w samej skrzynce ale licho nie spi. Wyjaśnisz wszystko miernikiem i odpowiednio podając plus z aku na kabel do rozrusznika przed skrzynką, za skrzynka itd. Chyba że VR6 ma jakieś różnice w instalce o których nie wiem. Pykanie możesz slyszeć z innych przekaźników
Ostatnio zmieniony śr sty 23, 2008 17:40 przez Paweł Marek, łącznie zmieniany 1 raz.



Pióro
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 37
Rejestracja: pn sty 29, 2007 16:07
Lokalizacja: Ząbki
Kontakt:

Post autor: Pióro » sob lut 02, 2008 19:32

witam
a więc dziękuje wszystkim za pomoc sprawa już rozwiązana:

uszkodzony był moduł fabrycznego alarmu odcinał rozruch ale już zostało to naprawione choć uszkodzenie można przyznać że pojawiło się w dziwnych okolicznosciach pozdrawiam

a jesli chodzi o ta kostkę w stacyjce to gdy samochód ma fanryczny alarm to rozruch jest dużo bardziej skomplikowany pozdrawiam



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 69 gości