1.6 PN Duże spalanie

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Wojtek_89
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: pn paź 01, 2007 21:04
Lokalizacja: LBI

1.6 PN Duże spalanie

Post autor: Wojtek_89 » pn sty 14, 2008 12:54

Witam
Auto z niemiec, wymienione w silniku: pasek rozrządu + napinacz, świece NGK, olej mineralny, filtr powietrza, oleju, paliwa, palec rozdzielający kopułki. Spalanie w mieście wyszło prawie 22L/100km ogólnie spokojna jazda, kilka razy 80-100km/h. Czy to może być niebieski czujnik temperatury ? Zdjęcie poniżej(nr 1.) Jeśli tak to jak się go zdejmuję i podłącza żeby zmierzyć napięcie voltomierzem? Może ktoś ma zdjęcie jak on wygląda po zdjęciu?
Drugie pytanie dotyczy gumowego przewodu nr 2. na zdjęciu, do czego on służy bo zauważyłem ze przy zacisku jest pęknięty. Czy on może być powodem dużego spalania?
Zdjęcia nie moje - pożyczone ;]

Dodam tylko że golf nie ma LPG i jeździ na razie tylko na benzynie.
Pozdrawiam

Obrazek



Awatar użytkownika
Maćkooo
Forumowy spamer :)
Forumowy spamer :)
Posty: 2032
Rejestracja: pn cze 25, 2007 11:39
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Post autor: Maćkooo » pn sty 14, 2008 13:34

Witam :D
Tak wysokie spalanie to gruba przesada. Być może autko nie wyłacza ssania i ciagle na nim chodzi. A własnie o temp silnika "mówi" niebieski czujnik. Byc może padł całkowiecie i autko ciagle cyka na ssaniu. Wpadła mi na mysl jeszcze sonda lambda . ona tez podaje sygnał o spalinach.
A co do zdjecia nr 2 to jest ODMA. Przepuszcza przemduchy ze skrzyni korbowej do ponownego spalania. No dziurka w tym wężu może powodować zasysanie lewego powietrza przez gaźnik. Spalanie może wtedy wzrosnac ale o 1,2 l a nie 12l!!!.
Kup nowy wąż i sprawdz sonde labda i czujnik.
Czujnik to mozna spradzic wyjmujac wtyczke na odpalonym silniku jeśli nie bedzie różnicy czujnik walnięty.
A jakie masz apropo obroty na biegu jałowym. ?/


Pomagają Tobie , pomagaj innym - pisz jak rozwiązałeś swój problem.
Zawsze do przodu :D

http://pl.youtube.com/watch?v=eT0MHN827hs&feature=related

Wojtek_89
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: pn paź 01, 2007 21:04
Lokalizacja: LBI

Post autor: Wojtek_89 » pn sty 14, 2008 15:22

Obroty są w porządku, a czy ten silnik posiada sondę lambda? Po jakim czasie powinno się automatycznie wyłączać ssanie?


Był:
MK2 1.6PN (1992)
Jest:
Audi 100 2.3AAR (1989)

Awatar użytkownika
Sieergiej
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 58
Rejestracja: pn sty 14, 2008 15:34
Lokalizacja: Andrychow/Sulkowice
Kontakt:

Post autor: Sieergiej » pn sty 14, 2008 15:43

Wojtek_89 pisze:Obroty są w porządku, a czy ten silnik posiada sondę lambda? Po jakim czasie powinno się automatycznie wyłączać ssanie?
Tak posiada sonde lambda a nawet katalizator.



Awatar użytkownika
Maćkooo
Forumowy spamer :)
Forumowy spamer :)
Posty: 2032
Rejestracja: pn cze 25, 2007 11:39
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Post autor: Maćkooo » pn sty 14, 2008 17:00

Wojtek_89 pisze:Obroty są w porządku, a czy ten silnik posiada sondę lambda? Po jakim czasie powinno się automatycznie wyłączać ssanie?
Tak posiada oczywiscie sonde lambda, chyba ze masz zmieniony gaźnik.
Upewnij sie czy to rzeczywsicie pierburg 2EE ale sadzac po niebieskim czujniku to musi byc on.
Ssanie powinno sie wyłączyc po odpowiednim nagrzaniu sie silnika. Konkretna odpowiedz byłaby tutaj błedem gdyz zalezy to od wileu czynnikow choćby temp otoczenia.
Ale przyjmijmy że po ok. 5 minutach tak średnio gdy autko stoi w garazu takim domowym.
Ostatnio zmieniony pn sty 14, 2008 17:01 przez Maćkooo, łącznie zmieniany 2 razy.


Pomagają Tobie , pomagaj innym - pisz jak rozwiązałeś swój problem.
Zawsze do przodu :D

http://pl.youtube.com/watch?v=eT0MHN827hs&feature=related

Wojtek_89
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: pn paź 01, 2007 21:04
Lokalizacja: LBI

Post autor: Wojtek_89 » pn sty 14, 2008 19:45

W zasadzie to jednorazowo od zapalenia do zgaszenia pokonuje dystans ok 3-4km w miescie, wskazówka od temperatury raczej nie podnosi sie poza tą grubszą linię (czyli praktycznie wcale) czy to możliwe że po prostu wykonuje za małe dystanse aby ssanie mogło się wyłączyć? Chyba postaram się zatankować i wykonać jeden dłuższy kurs np w trasę aby to sprawdzić. Co wy na to? Jakieś inne propozycje?


Był:
MK2 1.6PN (1992)
Jest:
Audi 100 2.3AAR (1989)

Awatar użytkownika
Sieergiej
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 58
Rejestracja: pn sty 14, 2008 15:34
Lokalizacja: Andrychow/Sulkowice
Kontakt:

Post autor: Sieergiej » wt sty 15, 2008 09:43

No sprobuj wykonac ten dluzszy kurs w trase, napisz czy wskazowka od temperatury po dluzszej trasie podnosi sie wiecej, jak nie to sprawdz ten czujnik temperatury.
Daj maila to wysle ci info o tym gazniku jak sprawdzac poszczegolne czesci gaznika itp



Awatar użytkownika
ppoll27
Forum Master
Forum Master
Posty: 1269
Rejestracja: ndz sty 08, 2006 21:17
Lokalizacja: Kraków

Re: 1.6 PN Duże spalanie

Post autor: ppoll27 » wt sty 15, 2008 11:03

Wojtek_89 pisze:Witam
Auto z niemiec, wymienione w silniku: pasek rozrządu + napinacz, świece NGK, olej mineralny, filtr powietrza, oleju, paliwa, palec rozdzielający kopułki. Spalanie w mieście wyszło prawie 22L/100km ogólnie spokojna jazda, kilka razy 80-100km/h. Czy to może być niebieski czujnik temperatury ? Zdjęcie poniżej(nr 1.) Jeśli tak to jak się go zdejmuję i podłącza żeby zmierzyć napięcie voltomierzem? Może ktoś ma zdjęcie jak on wygląda po zdjęciu?
Drugie pytanie dotyczy gumowego przewodu nr 2. na zdjęciu, do czego on służy bo zauważyłem ze przy zacisku jest pęknięty. Czy on może być powodem dużego spalania?
Zdjęcia nie moje - pożyczone ;]
na krótkich dystansach w zimie kluczowe znaczenie ma sprawny układ chłodzenia - konkretnie termostat - przypuszczam że to z nim masz kłopot skoro wskaźnik temperatury się nie rusza. jak go sprawdzic - znajdziesz na forum - autko powinno się nagrzewać do końca białego pola na wskażniku w czasie mniejszym niż 10 minut.
Czujnik temperatury sprawdzasz omomierzem - na zimnym silniku powinien mieć 2-3 kOhm, na ciepłym 200-300 Ohm.
sprawny 2ee przy "normalnej jeździe" spokojnie mieści się w 9 - 10 l / 100 km
Jesli chcesz dokumentacje do 2ee to podeślij maila na PW mam troche info.
Powodzenia :bigok:


TDPower

Wojtek_89
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: pn paź 01, 2007 21:04
Lokalizacja: LBI

Post autor: Wojtek_89 » wt sty 15, 2008 16:41

a wiec tak.. po 10minutach jazdy wskazówka podniosła się w miejsce gdzie jest cieńsza czerwona kreska (foto), górny przewód był ciepły dolny znacznie zimniejszy. Po kolejnych 5 minutach na postoju wskazówka podniosła się na grubszą czerwoną kreskę oba węże zrobiły się prawie tak samo ciepłe i dodatkowo z chłodnicy zaczeła wydobywać się para.. Z tego co piszecie to walnięty termostat, czy on się przyczynił do takiego dużego spalania? Doradzcie jaki termostat jest dobry a jakiego unikać..

Obrazek



Awatar użytkownika
ppoll27
Forum Master
Forum Master
Posty: 1269
Rejestracja: ndz sty 08, 2006 21:17
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ppoll27 » śr sty 16, 2008 11:13

Wojtek_89 pisze:a wiec tak.. po 10minutach jazdy wskazówka podniosła się w miejsce gdzie jest cieńsza czerwona kreska (foto), górny przewód był ciepły dolny znacznie zimniejszy. Po kolejnych 5 minutach na postoju wskazówka podniosła się na grubszą czerwoną kreskę oba węże zrobiły się prawie tak samo ciepłe i dodatkowo z chłodnicy zaczeła wydobywać się para.. Z tego co piszecie to walnięty termostat, czy on się przyczynił do takiego dużego spalania? Doradzcie jaki termostat jest dobry a jakiego unikać..

[url=http://img258.imageshack.us/img258/6810/zzhh3.jpg]Obrazek[/URL]
na forum polecaja Wahler'a, ale martwi mnie ta para z chlodnicy - uklad chłodzenia w VW jest cisnieniowy - i podstawa jego działania jest szczelność :bigok:


TDPower

Awatar użytkownika
Lipek81
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4677
Rejestracja: czw gru 01, 2005 12:20
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Post autor: Lipek81 » czw sty 17, 2008 16:04

Możesz też zrobić test z kodami błyskowymi, może on coś pokaże. A żeby sprawdzić ten czujnik, to odpinasz wtyczkę i wyciągasz taką jakby metalową podkładkę - i czujnik masz już w rękach. Pamiętaj tylko, żeby samochód stał w miarę poziomo, bo może się Tobie trochę płynu rozlać.
Jak go sprawdzić - wkładasz do zamrażalnika, czekasz, wyciągasz - mierzyż opór.
Potem gotujesz wodę, wkładasz czujnik do niej czujnik (tylko najlepiej nie cały, tylko tą metalową część )- i znowu mierzysz opór. Powinien się zmieniać - tylko nie pamiętam, jakie maja być wartości - ale jak poszukasz, to znajdziesz. Na pewno je podawałem w temacie "Nierówne obroty 1.6PN", czy coś w tym stylu - poszukaj w szukajce.


- naprawa, odnowa i budowa od podstaw wiązek elektrycznych (także clean look);
- swapy silników;
- inne nietypowe usługi elektryczne, których warsztaty nie robią, albo biorą za nie kupę kasy :D
BARDZO niskie ceny, staranne wykonanie - szczegóły priv.

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 76 gości