Problem ze sprzęgłem

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

NethroN
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: śr wrz 05, 2007 19:27
Lokalizacja: Gliwice

Problem ze sprzęgłem

Post autor: NethroN » pn sty 07, 2008 20:26

Witam wszystkich i serdecznie prose o pomoc bo juz nie wiem co z tym robic.
Kupilem sobie w Niemczech golfa. cakiem fajny, 1,8 AAM, ale przy powrocie na autostradzie zaczelo mi ciagnac sprzeglo. jakos dojechalem i w Polsce zawiozlem auto do mechanika. Wymienił tarcze, docisk zostawił bo mówil ze jeszcze calkiem dobry. Troszke pojezdziłem, może ze 100 km i zaczęły mi ciezko wchodzić biegi. Jak pupa nie mechanik postanowiłem dać sobie podkładke pod ten plaskik z samoregulacja i biegi fajnie wchodziły, ale do czasu. W końcu zaczęło cos skrobać przy naciskaniu sprzęgła. Okazało sie ze łożysko oporowe. Spoko, drugi remont w sprzegle, ale chodziło juz super. Biegi wchodziły bez oporów, nie dawałem juz zadnych podkładek. Wszystko było oki. Przejechałem tak z 2500 km az w koncu pewnego razu wdusiłem sprzegło i zerwała sie zapinka linki na ramieniu sprzęgła. Chciałem dać tą część nową, ale nigdzie nie mogłem jej znaleźć wiec zamiast nowego "klipsa" dałem podkładke na stary, tak, że trzymała linkę ( przecięta na obwodzie i lekko sciśnięta na lince ). Wszystko fajnie chodziło, ale znow usłyszałem lekkie chrobotanie przy wciskaniu sprzęgła, znów łożysko. Następnego dnia pojechałem w trase ok 500 km, niestety nie miałem wyboru. Samochód dojechal, ale juz na miejscu przy odpalaniu silnika pedał został w podłodze.... Znow kapa na maxa. Oddałem samochód do kumpla mechanika a on az sie przeraził. Łożysko stopione, kulki przywarły aż do jego metalowej blaszki. Popychacz na końcu tak sie stopił, ze aż sie utworzył trzpień na jednym końcu, a drugi zgrzał sie z taka metalową, okrągłą blaszką z nitem na środku, bodajrze tarczką docisku. Kumpel wymienił łóżysko i tątarczkę, ale popychacza nigdzie nie można było znależć, w sklepach nie mieli, tak samo na szrotach. Naspawał na końcu kulke, wszystko ladnie obtoczył, przyciął i zahartował. Oddał autko i z początku wszystko było ok. Przejechałem ze 200 km i znow poczułem ze skrzynia cieżko chodzi i sprzęgło troszke inaczej lapie. Tej podkładki zamiast klipsa nie zmieniałem dalej bo bardzo cieżko to dostać.

Pytanko: co do cho...y jest z tym sprzęgłem ?? co mam zrobić zeby było ok ??
Czy może to wina tych wszystkich podkładek ?? bo skoro tak sie popichacz i łożysko topi to pewnie cały czas pracuje. Może to dupnięta samoregulacja ?? pomożcie
z gory dzięki



Awatar użytkownika
grandi
Lord GTI
Lord GTI
Posty: 3831
Rejestracja: śr lut 07, 2007 02:04
Lokalizacja: Boat city
Auto: Octavia
Silnik: AQY

Post autor: grandi » czw sty 10, 2008 03:01

Wiesz co powiem Ci szczerze poszukaj nowego sprzęgła bo ktoś kto sprzedawał to auto wiedział dlaczego będzie to studnia bez dna


...wiesz co jest szykiem , jeździć klasykiem a nie plastikiem...

Temat o moim golfie viewtopic.php?f=87&t=519932" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
dziejo
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 8879
Rejestracja: pn lis 14, 2005 02:40
Lokalizacja: Kantorowice
Silnik: AFN

Post autor: dziejo » czw sty 10, 2008 11:42

powiem ci tak :bajer: że jeżeli byś zastosował od razu właściwy komplet sprzęgła
tzn
sprzęgło FICHTEL -SACHS M-210X nie było by żadnych problemów
Obrazek



Awatar użytkownika
T.O.B.I.
Forum Master
Forum Master
Posty: 1935
Rejestracja: sob cze 24, 2006 11:15
Lokalizacja: Police
Kontakt:

Post autor: T.O.B.I. » czw sty 10, 2008 12:06

moze i koledzy maja racje, ja ci doradze jedno w ........ ta linke sprzegla i kup bez samoregulacji (przepraszam za slownictwo ale jak czytam takie cos to az sie gotuje, tacy sa polscy mechanicy), pisze na swoim przykladzie: przez linke saschsa z samoregulacja
zajezdzilem skrzynie, nie wysprzeglala do konca i polecialy synchronizatory, jezeli zaczynaja ci ciezko biegi wchodzic to junka siada, to chrobotanie to z samoregulacji dochodzi, jak by ktorys z mechanikow sprawdzil linke najpierw to bys uratowal "drugie sprzeglo", nie wiem jaka masz technike jazdy ale zakladam ze nie palisz na polsprzegle gumy :grin:
Ostatnio zmieniony czw sty 10, 2008 12:37 przez T.O.B.I., łącznie zmieniany 1 raz.


Pozdrawiam T.O.B.I.

[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images34.fotosik.pl/84/0c1e57131f62f7d5.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
dziejo
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 8879
Rejestracja: pn lis 14, 2005 02:40
Lokalizacja: Kantorowice
Silnik: AFN

Post autor: dziejo » czw sty 10, 2008 12:39

ja mam oryginał i wszystko jest ok przejechane 190 tys



NethroN
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: śr wrz 05, 2007 19:27
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: NethroN » pt sty 11, 2008 16:30

dzieki za rady :) zawsze to cos, bo to auto juz mnie finansowo wykancza.

z tego co mi kumpel mowil to tarcze i docisk sa dobre i powinienem na tym troszke pojezdzic.
to ze mi padlo sprzeglo przy powrocie z niemiec to chyba troche normalne bo autko juz mialo nastukane ponad 200 tys km.

mysle ze problem moze tkwic w tej lince z ta cholerna samoregulacja. Powiem wam, ze jak zakladałem ta podkladke zamiast klipsa to mialem problem z samoregulacją, nie sciągała sie do końca, czasem zacinala sie, w zwiazku z tym mialem problem przełożyć końcówke linki przez otwór w ramieniu. Może dlatego tak jara sie łożysko i popychacz bo linka nie sciąga sie do końca, popychacz jest przez dluższy czas podparty i przenosi obciążenie, łożysko pracuje. Ile mniej więcej kosztuje linka ??



Awatar użytkownika
Maciuś01
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 575
Rejestracja: czw paź 26, 2006 17:08
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Maciuś01 » pt sty 11, 2008 16:44

Chciałbym wtrącić swoje 3 grosze na przyszłość N I G D Y nie daj sobie wmówić że docisk czy łożysko oporowe jest dobre w takich przypadkach Z A W S Z E wymienia się komplet bo jak widzisz trzy razy trzeba było robić to samo.



Awatar użytkownika
T.O.B.I.
Forum Master
Forum Master
Posty: 1935
Rejestracja: sob cze 24, 2006 11:15
Lokalizacja: Police
Kontakt:

Post autor: T.O.B.I. » pt sty 11, 2008 17:23

co do linki to bez samoregulacji Kager kosztowal mnie 60zl, chodzi super, nalalem do niej olejku i chodzi jak cieply nuz w maslo


Pozdrawiam T.O.B.I.

[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images34.fotosik.pl/84/0c1e57131f62f7d5.jpg[/img][/url]

NethroN
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: śr wrz 05, 2007 19:27
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: NethroN » pt sty 11, 2008 17:37

czyli radzisz oprocz linki wymienic łożysko i docisk ?? szczerze powiedziawszy to chcialbym to zrobic, ale zamierzam w najblizszym czasie sprzedac auto i nie chce wsadzac kasy. Z drugiej strony sprzedac golfa to teraz nie tak latwo wiec pewnie jeszcze troche nim pojezdze.....



Awatar użytkownika
krzysiek82
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 845
Rejestracja: sob mar 24, 2007 22:23
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: krzysiek82 » pt sty 11, 2008 21:05

Wymień całość niech następny właściciel ma powód do radości że trafił na jednego z nielicznych polaków który go w konia nie zrobił. Ja przed sprzedażą poprzedniego auta wymieniłem całe sprzęgło bo mi było wstyd sprzedać auto w złym stanie.


[img]http://www.usersigs.com/site/data/media/10/Sans_titre-2.gif[/img]
[img]http://images4.fotosik.pl/170/6664f3af63388f0d.jpg[/img]
GSM: 600-827-446

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 66 gości