skrzynia - drugi bieg
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
skrzynia - drugi bieg
Witam kolegów golfiarzy
Pierwszy raz na forum.
Mk3 1,4 czyli mało.
Nie chcę ponownie jechać na warsztat by od razu nie ściemniali. Haczy i nie wchodzi mi dwójka. Tak jest gdy potrzebuję od razu wystartować.Więc rozbełtuję rano na parkingu olej w skrzyni i jeśli 2 minuty to dalej haczy po ruszeniu, ale wchodzi. Jak 5 minut to wchodzi jak w masełko ale raz na 5 razy zahaczy w trasie.
Wszystko odwrotnie niż to co czytałem w innych postach. Nawiasem mówiąc bez różnicy czy jest -2 czy +5 stopni. Może podam istotną infor. że po stwierdzeniu takiego działania wymieniłem olej na nowy Mobila (30 zetów/litr to na pewno nie ów zachwalany fulsyntetyk), ale to tylko pogorszyło działanie. Źle dobrany mógł spowodować cięższe wrzucanie, ale to haczenie...
(na zimnym w ogóle nie wrzucam).
Przeszukałem już tyle postów i dalej nie wiem:
-zły olej
-smarowanie cięgien (WD40 a później smar w sprayu)
-poduszka pod skrzynią (miałem mały telemark na wyrwie w kałuży)
-jakieś zużycie cięgien i plastików
-jakieś regulacje
Oby to nie sama skrzynia bo zgrzytów nie ma. Dźwignia też sztywno. Od czego zacząć? Doradźcie koledzy.
Pierwszy raz na forum.
Mk3 1,4 czyli mało.
Nie chcę ponownie jechać na warsztat by od razu nie ściemniali. Haczy i nie wchodzi mi dwójka. Tak jest gdy potrzebuję od razu wystartować.Więc rozbełtuję rano na parkingu olej w skrzyni i jeśli 2 minuty to dalej haczy po ruszeniu, ale wchodzi. Jak 5 minut to wchodzi jak w masełko ale raz na 5 razy zahaczy w trasie.
Wszystko odwrotnie niż to co czytałem w innych postach. Nawiasem mówiąc bez różnicy czy jest -2 czy +5 stopni. Może podam istotną infor. że po stwierdzeniu takiego działania wymieniłem olej na nowy Mobila (30 zetów/litr to na pewno nie ów zachwalany fulsyntetyk), ale to tylko pogorszyło działanie. Źle dobrany mógł spowodować cięższe wrzucanie, ale to haczenie...
(na zimnym w ogóle nie wrzucam).
Przeszukałem już tyle postów i dalej nie wiem:
-zły olej
-smarowanie cięgien (WD40 a później smar w sprayu)
-poduszka pod skrzynią (miałem mały telemark na wyrwie w kałuży)
-jakieś zużycie cięgien i plastików
-jakieś regulacje
Oby to nie sama skrzynia bo zgrzytów nie ma. Dźwignia też sztywno. Od czego zacząć? Doradźcie koledzy.
posprawdzaj te plastykowe laczniki kolo skrzyni begow czy niemaja duzego luzu.sa one chyba dwa o ile pamietam.ale na 90% moim zdaniem to synchronizator drugiego biegu.zreszta to balaczka golfow z ta dwujką.co druga ma z tym problemy
Ostatnio zmieniony ndz gru 09, 2007 19:53 przez Duber, łącznie zmieniany 1 raz.
dzięki
Czy przy wymianie synchro (otwarciu skrzyni) można od razu stwierdzić jaki jest stan innych synchronizatorów? Pytam bo wyrobię sobie zdanie o mechaniku, który rok temu robił synchro przy trójce i nic nie proponował (jakieś wymiany, które obowiązkowo należy zrobić przy okazji). Jaki to koszt w twojej okolicy. W Trójmieście za zrzucenie skrzyni 300zł i 1synchro 50zł to tak już całkiem. Na Dolnym Śląsku był niezły gość i zrobiłby za 250 1.5 roku temu ale terimny miał zajęte.
Czy przy wymianie synchro (otwarciu skrzyni) można od razu stwierdzić jaki jest stan innych synchronizatorów? Pytam bo wyrobię sobie zdanie o mechaniku, który rok temu robił synchro przy trójce i nic nie proponował (jakieś wymiany, które obowiązkowo należy zrobić przy okazji). Jaki to koszt w twojej okolicy. W Trójmieście za zrzucenie skrzyni 300zł i 1synchro 50zł to tak już całkiem. Na Dolnym Śląsku był niezły gość i zrobiłby za 250 1.5 roku temu ale terimny miał zajęte.
tutaj mechanik dzialajacy w "garazu" za wyjecie i wlozenie skrzyni ok 200zl plus robocizna ale niewiem ile.sam pracuje w duzym warsztacie sam. ale w "prawdziwych" warsztatach ceny sa zupelnie inne. mysle ze cala robocizna z rozebraniem skrzyni to minimum 500zl plus czesci.wymieniac mozna a raczej trzeba wszystkie symeringi na mechanizmie roznicowym i walku.tylko kupywac renomowanych firm je.
jak jeszcze moge...
1) czytałem w postach, że ktoś tam miał problem z wrzuceniem 1 jak toczy się 10-15 na godzinę i musiał zatrzyać do zera, chyba słusznie się oburzał bo chodziło o ruszanie spod świateł (ale np pod górkę?). Ktoś inny odpisał, że to normalny objaw dobrze działającej skrzyni. Ja przed tą wymianą synchro w trójce mogłem wrzucić jedynkę przy minimalnej prędkości co przy słabym silniku 1.4 ceniłem. Teraz też muszę zatrzymać albo mulić z dwójki.
Powinna czy nie powinna wchodzić?
2) czy synchronizatory do którychś z biegów są jednakowe? czy każdy inny (pytanie laika)?
1) czytałem w postach, że ktoś tam miał problem z wrzuceniem 1 jak toczy się 10-15 na godzinę i musiał zatrzyać do zera, chyba słusznie się oburzał bo chodziło o ruszanie spod świateł (ale np pod górkę?). Ktoś inny odpisał, że to normalny objaw dobrze działającej skrzyni. Ja przed tą wymianą synchro w trójce mogłem wrzucić jedynkę przy minimalnej prędkości co przy słabym silniku 1.4 ceniłem. Teraz też muszę zatrzymać albo mulić z dwójki.
Powinna czy nie powinna wchodzić?
2) czy synchronizatory do którychś z biegów są jednakowe? czy każdy inny (pytanie laika)?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 94 gości

