Witam!
W moim ukochanym VW Polo od kiedy go posiadam były drobne problemy z wycieraczkami. Na początku wywalało bezpiecznik po kilku wachnięciach, albo od razu po włączeniu, więc zaprzyjaźniony elektryk samochodowy stwierdził, że silniczek jest źle złożony, poprawił, i przez krótki czas było wszystko w porządku. Obecnie, zaplanowany na wycierczki bezpieczniczek 8A działa w porządku przy wachnięciach "czasowych" i "spryskiwaczowych", ale bezapelacyjnie wywala go od razu przy szybkich i najszybszych. Natomiast gdy "nieprzepisowo" włożę 16 A, wycieraczki działają na wszystkich trybach pracy, ale przy szybkich i najszybszych wachnięciach daje się zauważyć wyraźne przygaśnięcie całej elektryki w samochodzie (reflektory, światełko w samochodzie, kontrolki), w momencie gdy wycieraczki są w najniższym punkcie na szybie. Przygaśnięcie to jest drobne, gdy wycieraczki pracują na najszybszych wachnięciach, a duże, gdy na tych średnich. Nie występuje w ogóle przy wachnięciach czasowych, ani tych "spryskiwaczowych". Co o tym myślicie? Dziękuje bardzo za wszystki opinie.
VW Polo Fox 1.0 1988 - wycieraczki.
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
-
greg
Faktycznie, jedna z osi jest starta, i czasami sie obluzowuje, ale czemu miałoby to powodować takie "przygasanie" tylko przy najszybszym i średnim trybie pracy?
Ostatnio zmieniony ndz paź 28, 2007 21:03 przez Adamers, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 51 gości
