Podnioslem maske i cos parowalo jak by od wtrysku ( takie plastikowy tam jest i od niego leca takie rureczki i wtryskuja) pod nimi bylo cos mokre ale mogla byc tez woda bo auto stalo na polu i czasem sie cos poleje a w nocy padalo. Potem gdzies wyparowalo to. Potem mialem 2 kurs i znowu bylo czuc benzyne. Jak wrocilem znowu maske podnioslem ale nie bylo nic mokre.
Auto mam na benzyne i na gaz. Odpalam na benzynie ale jezdze na gazie.
No i deczko mi uszczelka z pod pokrywy zaworow przepuszcza od tamtej strony ale mysle ze zapach by byl inny bo oleju a nie beznyny. Co radzicie




