Jak usadowić "łapkę" od hamulca ręcznego w zacisku

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

tom_boy
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: pn lut 21, 2005 19:19
Lokalizacja: Trzebinia

Jak usadowić "łapkę" od hamulca ręcznego w zacisku

Post autor: tom_boy » śr sie 29, 2007 00:25

Witam
Mam taki problem:
Przestał mi prawidlowo dzialac hamulec reczny tzn zaciagal sie ale nie odbijał wiec postanowilem rozruszac łapke ktora znajduje sie przy zacisku klockow (lekko sie zapiekly z powodu praktycznie nieuzywania recznego hamulca) - wiadomo zacisk tylny skoro reczny hamulec.
Zdjąłem linkę z łapki odkrecilem sprezyne odciagajaco zacisk i zaczalem rozruszac lapke w pewnym momecie zabardzo ja wychylilem i lekko sie wysunela z zacisku...
Jesli ja wbiłem do srodka to nie moge ruszyc ta łapka tak by zacisnac hahumulec... Jesli juz mi sie uda przekrecic lapke w pozycje zaciagnietego hamulca to sie wysowa spowrotem z zacisku...
Teraz pytanie jak ja zamocowac, ustawic, osadzic prawidlowo w zacisku? tak by hamulec sie zaiagal a lapka ta nie wypadala z zacisku?

Przepraszam za chaotycznie i nie precyzyjnie opisny tekst ;)

RP - tył hamulce tarczowe



Awatar użytkownika
zjawa
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 187
Rejestracja: wt cze 26, 2007 08:53
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Kontakt:

Post autor: zjawa » śr sie 29, 2007 09:02

Z tym zaciskiem to nie bedzie wcale taka łatwa sprawa , podejrzewam ze puściło zabezpieczenie wewnątrz , teraz będziesz musiał zdemontować zacisk następnie wykręcić tłoczek i rozebrać zacisk w środku aby dostać sie do zabezpieczenia kture powoduje aby ośka nie wysuwała sie z zacisku . pod tłoczkiem jest zeger prz którego wyjmowaniu musisz bardzo uważać bo jest pod nim sprężyna i to mocna . proponuje ci poszukać innego tłoczka
albo jeśli jesteś bardzo cierpliwy to z jeszcze jedną osobą spróbuj to naprawić . Życzę Powodzenia.
Jeśli ci to coś pomogło to proszę o punkcik :)
Ostatnio zmieniony śr sie 29, 2007 09:03 przez zjawa, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
dziejo
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 8879
Rejestracja: pn lis 14, 2005 02:40
Lokalizacja: Kantorowice
Silnik: AFN

Post autor: dziejo » śr sie 29, 2007 09:19

samoregulator tzn klin który jest włozony od góry i od dołu zamocowana spręzynka musisz go wybic do góry (nie całkiem ! wtedy zluzuje się cały mechanizm hamulca )



tom_boy
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: pn lut 21, 2005 19:19
Lokalizacja: Trzebinia

Post autor: tom_boy » śr sie 29, 2007 11:13

No i po problemie :)
Chyba zaczne wierzyc w cuda albo szczyt niemieckiej mechaniki :bigok:
Naprawilo sie samo nie wiem jakim cudem ale jednak :hmm:
Zalozyłem linke od recznego na "łapkę" i wkrecilem srobe pod "łapą" ta co to jej zadanie polega na trzymaniu sprezyny odciagajacej hamulec, najpier uderzylem mlotkiem pare razy po "łapce" a nastepnie zaciagłem ile pary w łapach mialem hamulec wichajstrem z wewnatrz samochodu i sie naprawilo :okej:
Dla sprwadzenia tego niemieckiego cudu techniki odkrecilem srobe od sprezyny i dziala nadal nawet przy podwarzaniu srubokretem nie chce za nic wypasc
Hamulce zrobily sie "żyletki" teraz tylko czekac na pierwsze opady sniegu :jezor:

Dziekuje wszystkim za pomoc ale czasem wszystko sie naprawia samo - no chyba ze dobre krasnoludki istnieja :grin:
Ostatnio zmieniony śr sie 29, 2007 11:14 przez tom_boy, łącznie zmieniany 2 razy.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 97 gości