straszne kopcenie na czarno i spowolniona reakcja ped. gazu
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
straszne kopcenie na czarno i spowolniona reakcja ped. gazu
witam,
sprawa dotyczy passata b5 1,9 90KM
problem jak w temacie tzn.
autko zapala pieknie. Przy jezdzie tak powiedzmy od drugiego biegu po wcisnieciu gazu chwila musi minac i dopiero przyspiesza a w lusterku nic nie widac od czarnego dymu.
bylem u pompiarza ale powiedzial ze to wina zapchanego sadza ukladu wtornego spalania (nie mam pojecia co to) i ogolnie ukladu wydechowego w szczegolnosci kata.
ktos podpowiedzial mi ze to wtryski leja. jak to sprawdzic,
moze Wy cos innego obstawiacie.
pozdrawiam
sprawa dotyczy passata b5 1,9 90KM
problem jak w temacie tzn.
autko zapala pieknie. Przy jezdzie tak powiedzmy od drugiego biegu po wcisnieciu gazu chwila musi minac i dopiero przyspiesza a w lusterku nic nie widac od czarnego dymu.
bylem u pompiarza ale powiedzial ze to wina zapchanego sadza ukladu wtornego spalania (nie mam pojecia co to) i ogolnie ukladu wydechowego w szczegolnosci kata.
ktos podpowiedzial mi ze to wtryski leja. jak to sprawdzic,
moze Wy cos innego obstawiacie.
pozdrawiam
to nie wina kata , co do układu wtórnego spalania , to jest EGR , może to być przyczyna , zaślep gobogus_z pisze:bylem u pompiarza ale powiedzial ze to wina zapchanego sadza ukladu wtornego spalania (nie mam pojecia co to) i ogolnie ukladu wydechowego w szczegolnosci kata
wtryski leją w pasku b5bogus_z pisze:ktos podpowiedzial mi ze to wtryski leja. jak to sprawdzic,
sprawdź szczelność układu dolotowego od turbo , przez IC do kolektora ssącegobogus_z pisze:moze Wy cos innego obstawiacie.
przypomnialem sobie ze jak pojechalem do tego speca od pomp to on na chwile zdjal taki cieniutki gumowy wezyk z czegos na wierzchu pod maska i kazal mi sie przejechac. Poprawa byla diametralna. I odejscie mial i nie bylo tej "chwili zastanowienia" silnika zanim dawal odejscie, moze to pomoze Wam w ustaleniu przyczyny??
pozdrawiam
pozdrawiam
ale z czego dokładniej , jakieś foto , albo chociaż opisz w którym miejscu jest ten wężykbogus_z pisze:przypomnialem sobie ze jak pojechalem do tego speca od pomp to on na chwile zdjal taki cieniutki gumowy wezyk z czegos na wierzchu pod maska i kazal mi sie przejechac. Poprawa byla diametralna. I odejscie mial i nie bylo tej "chwili zastanowienia" silnika zanim dawal odejscie, moze to pomoze Wam w ustaleniu przyczyny??
pozdrawiam
sorki ze wracam do tego tematu po dluzszej przerwie, ale teraz mam czas
damcio151 chodzi o dopalanie spalin, a ten wezyk ktory zdjalem nachodzi na taki krociec. to jest chyba jakis zawor. z drogiej strony tego zaworu jest rura ok 1/2''.
jezdze teraz ze zdjetym wezykiem. roznica jest ogromna. nie ma juz takiego kopcenia a auto przyspiesza "od reki". Ale mam pytanie czy moge tak jezdzic. Czy nic tam sie w srodku zlego nie dzieje. Bo skoro todopalanie spalin to moze zbiera sie tam cos i osadza. Wydaje mi sie tez ze wiecej pali. mysle ze kolo 8 litrow. wczesniej palil kolo 6,5. ale teraz jazda mi sie tak podoba ze powiem szczerze noga sama opada, moze to przez to. no i klima caly czas pracuje.
pytanie czy sa jakies zle strony (oprocz szkodliwszych spalin dla srodowiska) tego zdjecia wezyka??
pozdrawiam
damcio151 chodzi o dopalanie spalin, a ten wezyk ktory zdjalem nachodzi na taki krociec. to jest chyba jakis zawor. z drogiej strony tego zaworu jest rura ok 1/2''.
jezdze teraz ze zdjetym wezykiem. roznica jest ogromna. nie ma juz takiego kopcenia a auto przyspiesza "od reki". Ale mam pytanie czy moge tak jezdzic. Czy nic tam sie w srodku zlego nie dzieje. Bo skoro todopalanie spalin to moze zbiera sie tam cos i osadza. Wydaje mi sie tez ze wiecej pali. mysle ze kolo 8 litrow. wczesniej palil kolo 6,5. ale teraz jazda mi sie tak podoba ze powiem szczerze noga sama opada, moze to przez to. no i klima caly czas pracuje.
pytanie czy sa jakies zle strony (oprocz szkodliwszych spalin dla srodowiska) tego zdjecia wezyka??
pozdrawiam
tzn ten wezyk gumowy zaslepic?? a nie moze byc niezaslepiony?? bo narazie jest niezaslepiony i tez jezdzi?? a co ze spalaniem i innymi efektami ubocznymi??
dzieki damcio, pomogles bardzo
a moze wymienie ten zawor?? co to jest to EGR?? bo najlepiej to by bylo jak by wszystko bylo naprawione i chodzilo jak powinno.
dzieki damcio, pomogles bardzo
a moze wymienie ten zawor?? co to jest to EGR?? bo najlepiej to by bylo jak by wszystko bylo naprawione i chodzilo jak powinno.
Ostatnio zmieniony pn sie 27, 2007 12:15 przez bogus_z, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawiam
[url=http://www.motostat.pl/statystyki-pojazdu/4469][img]http://www.motostat.pl/user_images/4469/icon3.png[/img][/url]
[url=http://www.motostat.pl/statystyki-pojazdu/4469][img]http://www.motostat.pl/user_images/4469/icon3.png[/img][/url]
zaślep metalową , karbowaną rurę od EGR ..... na schemacie pokazałem uszczelkę i tam włóż kawałek blaszki ..... wytnij na wymiar , zrób 2 dziurki i tam wsadźbogus_z pisze:tzn ten wezyk gumowy zaslepic?? a nie moze byc niezaslepiony?? bo narazie jest niezaslepiony i tez jezdzi??
nie ma efektów ubocznych ..... są tylko zalety , takie jak nie dostawanie się syfu do komór spalaniabogus_z pisze:a co ze spalaniem i innymi efektami ubocznymi??
[ Dodano: Pon Sie 27, 2007 12:17 ]
no raczej nie wymieniaj tegobogus_z pisze:a moze wymienie ten zawor?? co to jest to EGR?? bo najlepiej to by bylo jak by wszystko bylo naprawione i chodzilo jak powinno.
[ Dodano: Pon Sie 27, 2007 12:18 ]
zaślep i po kłopocie , najlepiej jeszcze wyczyść kolektor
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 109 gości


