Witajcie,
Od jakiegoś czasu odczuwam pogorszenie pracy hamulców. Trzeba porządnie wciskać hamulec, żeby auto hamowało.
Mam w związku z tym pytanie: na jakiej zasadzie działa układ wspomagania hamulców? Jakie mogą być najczęstrze przyczyny niesprawności wspomagania hamulców oraz w których elementach szukać usterek?
Dodam, że klocki oraz okładziny są raczej ok.
Ewentualnie jak ktoś ma jakieś materiały, żeby o tym sobie poczytać to będę wdzięczny.
Mam zamiar również wymienić bębny w kołach tylnych (takiej korozji jak na nich to jeszcze nie widzialem :]). Przy zmianie bębnów warto również wymienić okładziny czy można zostawić stare (stare mają ok 1,5 mm do nitów)?
W bębnach umieszczone są również tuleje, w których pracują łożyska. Czy one są sprzedawane razem z bębnem czy będę musiał je ściągnąć ze starych i wcisnąć na nowe. Czy ściąga się je na ciepło; czy schodzą z bębna bez większego problemu (pytam bo nie posiadam odpowiedniego trójramiennego ściągacza)?
I ostatnie pytanie dotyczy tłoczków i cylinderków (koła oczywiście tylne). Wyjąłem tłoczki celem sprawdzenia czy gumki oraz gładź cylinderka jest ok. Zaciekawiło mnie to, że gumki głoczków były posmarowane jakimś smarem (przeźroczystym). Co to za smar (typ)? Czy jest wymagany do poprawnego motażu tłoczków?
Z góry dzięki za odpowiedź i pozdrawiam
yoobi
Zasada działania wspomagania hamulców.
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
przy wymianie bebnów tylko nowe szczęki wchodza w gręyoobi pisze:wymienić okładziny czy można zostawić stare
jest to smar wodoodporny i i odporny na temperature mozna kupić jego odpwiednik w dobrym sklepie moto nie koniecznie przy nowych cylinderkach trzeba stosowac ten smar ale nie zaszkodzi mu na npewnoyoobi pisze:Co to za smar (typ)? Czy jest wymagany do poprawnego motażu tłoczków?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 91 gości

