Wyciek płynu chlodzącego

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
wireks
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 70
Rejestracja: pn maja 07, 2007 00:16
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Wyciek płynu chlodzącego

Post autor: wireks » czw sie 09, 2007 12:17

Witam,

zauważyłem ostatnio slady plynu chlodzacego na bloku silnika, po blizszych ogledzinach okazalo sie ze cieknie mi z pod plastiku do ktorego prztchodzi mi waz od chlodnicy z przodu silnika:

Obrazek

a także z pod drugiego plastiku z prawej storny silnika (z niego idzie waz chyba do nagrzewnicy)

Obrazek

Jak moge pozbyc się tych nieszczelniosci ? Wyciek nie jest duzy, ale denerwuje mnie sam fakt ze jest. Czy tam sa jakies uszczelki ktore moge wymienic ? Czy tez trzeba wymienic cale plasticzki?


Dieu me pardonnera. C`est son metier.
Bóg mi wybaczy. To jego zawód.

Bąku
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 794
Rejestracja: pn lut 19, 2007 17:38
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bąku » czw sie 09, 2007 12:21

uszczelek to tam chyba niema ale nie jestem pewny, weź odkręć te plastiki tylko uważaj żeby cie płyn nie zalał i jak nie będzie uszczelek to posmaruj ten palstik silikonem i przykręć sądze że przestanie cieknąć...


Mój Były mk3 na VENTO FRONCIE
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=102145&postdays=0&postorder=asc&start=0

Awatar użytkownika
wireks
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 70
Rejestracja: pn maja 07, 2007 00:16
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: wireks » czw sie 09, 2007 12:24

no wlasnie, a co zoribc, zeby plyn nie wylecial ? ewentualnie gdzie go sie spuszcza?


Dieu me pardonnera. C`est son metier.
Bóg mi wybaczy. To jego zawód.

Awatar użytkownika
LASOT-A
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 559
Rejestracja: czw mar 09, 2006 13:30
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: LASOT-A » czw sie 09, 2007 12:31

Z tego co wiem to tam mogą być takie oringi gumowe w tych osłonach plastikowych.
Ale spuść pierwsze płyn chłodniczy. (dolnym wężem przy chłodnicy). :bigok:


Brillantschwartz perleffect - LA9V
Jeżdże nisko, leże na glebie, grunt to zawieszenie... Jedziesz?

Awatar użytkownika
wireks
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 70
Rejestracja: pn maja 07, 2007 00:16
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: wireks » czw sie 09, 2007 13:12

a nie ma zadnego spustu tlyko trzeba zdejmowac wąż ?


Dieu me pardonnera. C`est son metier.
Bóg mi wybaczy. To jego zawód.

Awatar użytkownika
LASOT-A
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 559
Rejestracja: czw mar 09, 2006 13:30
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: LASOT-A » czw sie 09, 2007 15:05

wireks pisze:a nie ma zadnego spustu tlyko trzeba zdejmowac wąż ?
No niestety nie ma, Wolsburg tego nie przewidział. Zdejmij wąż dolny odpinając (ściskając) tą spinkę drutową najwygodniej tą przy silniku. :bigok: :bajer:


Brillantschwartz perleffect - LA9V
Jeżdże nisko, leże na glebie, grunt to zawieszenie... Jedziesz?

Awatar użytkownika
wireks
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 70
Rejestracja: pn maja 07, 2007 00:16
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: wireks » czw sie 09, 2007 15:15

no trudno, a jak odepne ten waz to plyn poleci mi tylko z weza czy z silnika tez ?


Dieu me pardonnera. C`est son metier.
Bóg mi wybaczy. To jego zawód.

Awatar użytkownika
$iwy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 457
Rejestracja: pt kwie 13, 2007 17:36
Lokalizacja: Prudnik (Opolskie)

Post autor: $iwy » czw sie 09, 2007 15:25

z weza i chlodnicy.Tamten drugi jak sciagniesz to odegnij do gory zeby za duzo plynu nie ucieklo.Sa tam chyba takie papierowe uszczelki.W sumie to mozna ich nie dawac tylko dobrze posmarowac pasta.Ja uzywame Reinza czy jakos tak...
U mnie tez cieknie z tego miejsca z boku... Tak samo jak u Ciebie kolego.



Awatar użytkownika
LASOT-A
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 559
Rejestracja: czw mar 09, 2006 13:30
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: LASOT-A » czw sie 09, 2007 15:34

Najlepiej podstaw dużą miednicę podczas spuszczania płynu. I śmiało ..... :bigok:


Brillantschwartz perleffect - LA9V
Jeżdże nisko, leże na glebie, grunt to zawieszenie... Jedziesz?

Awatar użytkownika
wireks
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 70
Rejestracja: pn maja 07, 2007 00:16
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: wireks » czw sie 09, 2007 17:16

$iwy pisze:Sa tam chyba takie papierowe uszczelki.W sumie to mozna ich nie dawac tylko dobrze posmarowac pasta.Ja uzywame Reinza czy jakos tak...
U mnie tez cieknie z tego miejsca z boku... Tak samo jak u Ciebie kolego.
Wg programu ETOS są tam gumowe uszczelki w postaci pierścienia, zamówiłem już w dwie takie w seriwisie VW i dotego jeszcze ten plastikowy wynalazek co wychodzi z prawej strony, tam mi cieknie mocniej wiec wymienie i uszczelke i plastik. Jutro bed mial czesci to wymienie.


Dieu me pardonnera. C`est son metier.
Bóg mi wybaczy. To jego zawód.

Awatar użytkownika
jablo81
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 88
Rejestracja: pn paź 09, 2006 19:48
Lokalizacja: Kutno, łódzkie
Kontakt:

Post autor: jablo81 » czw sie 09, 2007 17:22

mialem to samo, w tym plastiku jest oring gumowy ktory wymienilem. Dostaniesz go w kazdym sklepie z uszczelkami.Plyn trzeba spuscic dolnym wezem.ps jak oring nie pomoze to ten plastikowy krociec trzeba wymienic poniewaz moze byc mikropekniecie tak jak to bylo w moim przypadku.powodzonka



Awatar użytkownika
wireks
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 70
Rejestracja: pn maja 07, 2007 00:16
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: wireks » czw sie 09, 2007 17:25

jablo81 pisze:mialem to samo, w tym plastiku jest oring gumowy ktory wymienilem. Dostaniesz go w kazdym sklepie z uszczelkami.Plyn trzeba spuscic dolnym wezem.ps jak oring nie pomoze to ten plastikowy krociec trzeba wymienic poniewaz moze byc mikropekniecie tak jak to bylo w moim przypadku.powodzonka
no dlatego zamierzam wymienic i oring i ten krociec bo w sumie frytki kosztuje a szkoda podwojnej roboty.

[ Dodano: 10 Sie 2007 11:04 ]
czy po nalaniu plynu chlodzacego trrzeba jakos odpowietrzyc uklad?


Dieu me pardonnera. C`est son metier.
Bóg mi wybaczy. To jego zawód.

Awatar użytkownika
LASOT-A
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 559
Rejestracja: czw mar 09, 2006 13:30
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: LASOT-A » pt sie 10, 2007 13:59

wireks pisze:czy po nalaniu plynu chlodzacego trrzeba jakos odpowietrzyc uklad?
Układ jest samoodpowietrzający. Tylko wlewaj powoli odpal na chwilkę, zgaś i potem dolewaj dalej ..... :bigok:
wireks pisze:Wg programu ETOS są tam gumowe uszczelki w postaci pierścienia
mówiłem że powinny być oringi. :bigok:


Brillantschwartz perleffect - LA9V
Jeżdże nisko, leże na glebie, grunt to zawieszenie... Jedziesz?

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 59 gości