Od samego poczatku jak mam mojego VW terkocze na wstecznym. Takie tyr, tyr, tyr, tyr ...
wszystkie inne biegi chodza cacy i nie terkocza.
Dzisiaj mechanik mi zwrocil na to uwage, ze konczy sie jakies kolko (jakies wzery na zabkach) i ze koszt czesci 150zl + chyba baknal cos o 500zl robocizna. Mniejsza z tym.
Przejrzalem archiwum - tych terkoczacych wstecznych troche u nas jest
Anyway mozna z tym jezdzic, czy zbierac pieniadze na naprawe ?
pozdro



