Licznik działał bez zarzutu az pewnego dnia zaczoł "skakac" (jadac ze stała predkoscia mial wychył o ok 20 km/h).Pozniej sie zatrzymal na "0"i tak lezy do dzis. Sprawdziłem linke - spoko cała.Sprawdziłem podlączenie do licznika - spoko wszystko gra. Sprawdzilem trubik w skrzyni - wytarty wymienilem wlozylem identyczny (taki sam kolor,ilosc zabkow) krece paluchami - dziala. Wkladam jade - NIC. Wyciagam - wkladam ...NIC
Jak ktos wie co jest.....bede wdzieczny...
pozdrawiam

