Skrzynia biegów, sprzeglo!!
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Skrzynia biegów, sprzeglo!!
Kilka minut temu wracajac do domu po zatrzymaniu sie przed przejazdem kolejowym, ruszam i slysze udezenie jakby sie cos urwalo, ale nic nie widac odjezdzam dalej nic nie ma nic sie nie urwalo samochod jedzie i po 100 metrach dym bialy z pod maski, zatrzymuje sie patrze leje sie olej z laczenia skrzyni z silnikiem dymi sie jak z lokomotywy, po odczekaniu chwile sprawdzam czy wchodza biegi i czy odpala odpalil biegi weszly i ze mialem 50 metrow do domu to dojechalem ale pod domem wylal sie olej do konca (ze skrzyni w silniku jest), jeszcze jedno przech chwile slizgalo sie sprzeglo ale po sekundzie wrocilo do normy i 1 i drugi bieg wszedl w czasie jazdy normalnie reszty nie sprawdzalem. Pomozcie co sie rozlecilo i co teraz trzeba z tym zrobic zeby dzialalo, do tej pory nie bylo zadnych problemow ze skrzynia!!!!!!!!
[ Dodano: Nie Lip 29, 2007 17:30 ]
dodam tylko, ze silnik to 2.0 8v(2e) skrzynia chyba seryjna nic mi nie wiadomo o zmianach a przebieg to 257000km.
[ Dodano: Nie Lip 29, 2007 17:30 ]
dodam tylko, ze silnik to 2.0 8v(2e) skrzynia chyba seryjna nic mi nie wiadomo o zmianach a przebieg to 257000km.
no dobra to teraz takie pytanie co moglo walnac w najgorszym przypadku i ile moze kosztowac naprawa, biegi wchodza samochod jedzie wiec odzucam mozliwosc walniecia samej skrzyni sprzeglo normalnie dziala wiec samo sprzeglo tez raczej nie padlo, poszedl dym ale to z oleju pewnie goracego, wiec co moglo sie zj****c i ile to moze kosztowac w najgorszym przypadku, chce byc przygotowany psychicznie na wizyte i mechanika. pozdrawiam.
Wiesz co? Nie wiem co Ci poradzić. Moim zdaniem zmieliło uszczelniacz na wałku sprzęgłowym. To, że przez chwilę ślizgało Ci sprzęgło wskazuje na to, że rozleciała się tarcza sprzęgła i strzępy dostały się pod nią lub uszkodziły uszczelniacz. W najgorszym razie wybiły dziurę w obudowie skrzyni.
Koszty:
-Olej - 50 - 100zł
-Uszczelniacz - 40zł
-Sprzęgło - 200 - 400zł
-Używana skrzynia biegów - nie wiem, może 500zł?
Koszty są orientacyjne.
Koszty:
-Olej - 50 - 100zł
-Uszczelniacz - 40zł
-Sprzęgło - 200 - 400zł
-Używana skrzynia biegów - nie wiem, może 500zł?
Koszty są orientacyjne.
tylko jakby sie rozleciala tarcza to raczej by nie pojechal dalej i nie wlozyl bym zadnego biegu, a slizgnelo sie doslownie przez sekunde zanim jeszcze sie dym pojawil, potem przejechalem jeszcze 100 metrów zatrzymalem sie zobaczylem wyciek ale jeszcze odpalil i dojechal do domu nastepne 50 metrów, dzieki za pomoc i ceny orientacyjne zobaczymy co bedzie dalej.
I to właśnie wskazuje mi na uszkodzenie tarczy. Prawdopodobnie wyleciała z niej sprężynka lub kilka z tłumika drgań. Cała tarcza trzyma się kupy i dlatego jeździsz i wrzucasz biegi, ale jekieś elementy się z niej posypały.Marioo pisze:tylko jakby sie rozleciala tarcza to raczej by nie pojechal dalej i nie wlozyl bym zadnego biegu, a slizgnelo sie doslownie przez sekunde zanim jeszcze sie dym pojawil,...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 105 gości

