Czy płyn chłodzący smaruje pompe wodną?

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
adurweb
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 423
Rejestracja: czw sty 18, 2007 23:14
Lokalizacja: Gorzów VWlkp.
Kontakt:

Czy płyn chłodzący smaruje pompe wodną?

Post autor: adurweb » pn lip 16, 2007 12:40

Witam.
Ciężka sprawa. Kumpel ma Golfa Mk3, około 2 miesięcy temu wymieniał pompę wody, bo mu siadła. Teraz niedawno ta nowa popmpa znowu mu się rozwaliła i wylewa płyn chłodzący. Ktos mu powiedział, że to dlatego, że jeździ na wodzie demineralizowanej i ona nie smaruje pompy, powinien lać jakiś płyn letni.
Czy to prawda, że tak może być? Sam leję specjalną wodę, bo ma ona lepsze właściwości chłodzące w lecie niż płyn, na zimę to wiadomo, że leję płyn.
Z góry dzięki.



Awatar użytkownika
Adamtd
VW Baron
VW Baron
Posty: 3346
Rejestracja: pt maja 06, 2005 13:37
Lokalizacja: okolice Krakowa

Post autor: Adamtd » pn lip 16, 2007 13:40

adurweb pisze:Kumpel ma Golfa Mk3
W jakim silniku? Czyli kwestia jak jest napędzana
adurweb pisze: Ktos mu powiedział, że to dlatego, że jeździ na wodzie demineralizowanej i ona nie smaruje pompy
A to głupoty, bo jedynie jakby miał wlanego coś co agresywnie działa na uszczelnienia to owszem, woda nie jest agresywna dla uszczelnień
Czy płyn chłodzący smaruje pompe wodną?
Nie - płyn chłodzący nie smaruje łożysk pompy


jest już nas troje i dlatego nie mam czasu odwiedzać formu.....

Awatar użytkownika
toffic
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 3845
Rejestracja: pn gru 25, 2006 14:35
Lokalizacja: RKR
Kontakt:

Post autor: toffic » pn lip 16, 2007 13:48

adurweb pisze:Kumpel ma Golfa Mk3, około 2 miesięcy temu wymieniał pompę wody, bo mu siadła. Teraz niedawno ta nowa popmpa znowu mu się rozwaliła i wylewa płyn chłodzący
to nie wina wody tylko raczej syfu jaki ma w układzie ktory niszczy uszczelniacze



Awatar użytkownika
adurweb
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 423
Rejestracja: czw sty 18, 2007 23:14
Lokalizacja: Gorzów VWlkp.
Kontakt:

Post autor: adurweb » pn lip 16, 2007 14:02

Silnik ma taki jak ja, czyli 1.8 ABS (dlatego się wystraszyłem).



Awatar użytkownika
Adamtd
VW Baron
VW Baron
Posty: 3346
Rejestracja: pt maja 06, 2005 13:37
Lokalizacja: okolice Krakowa

Post autor: Adamtd » pn lip 16, 2007 14:42

adurweb, kwestia co się w niej rozwaliło. Twój kumpel mógł mieć poprostu pecha i trafił na felerną, no chyba że naciąg paska jest za duży ale w to wątpię


jest już nas troje i dlatego nie mam czasu odwiedzać formu.....

Awatar użytkownika
zodiak
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2584
Rejestracja: pn sty 03, 2005 00:17
Lokalizacja: gdzieś w Polsce

Post autor: zodiak » pn lip 16, 2007 14:53

adurweb pisze: Sam leję specjalną wodę, bo ma ona lepsze właściwości chłodzące w lecie niż płyn
Skąd to usłyszałeś?
Po pierwsze płyn wrze w wyższej temperaturze niż woda więc trudniej go ugotować (woda 100st. dobry płyn 120st - pod ciśnieniem atmosferycznym).
Po drugie woda "nienajlepiej" wpływa na aluminiową chłodnicę.
Podsumowując nie widzę żadnych korzyści płynących z używania wody w lecie (poza ceną oczywiście).


Zagazowany KR już sprzedany :( , teraz jeżdzi się ABFem :) Abf czyli Abfahrt
Nad ranem:
-żona :gdzie byłeś mordo?!!
-on : na Fylypynach.

Awatar użytkownika
adurweb
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 423
Rejestracja: czw sty 18, 2007 23:14
Lokalizacja: Gorzów VWlkp.
Kontakt:

Post autor: adurweb » pn lip 16, 2007 14:54

Głownie chodzi mi o to, czy jak leję w lecie wodę to czy ona jest powodem usterki pompy, czy muszę lać płyn?



Awatar użytkownika
damian-ppp
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 548
Rejestracja: ndz mar 25, 2007 18:42
Lokalizacja: Warszawa - Białołęka

Post autor: damian-ppp » pn lip 16, 2007 15:07

Posłuchaj mój ojciec jest kierowcą zawodowym i z jego wieloletniego doświadczenia wynika, że zmienianie plynu na wodę i odwrotnie sprawia ze układ się zasyfia! Od wody "pracującej" w 90 stopniach tworzy sie kamien! Czemu niby woda ma leprze właściwości chłodzące? Latwiej ją zagotować i rozwalić sobie silnik to fakt ale lepsze właściwości chłodzące? W starych ciągnikach jedzi się na wodzie a golf to nie stary ciągnik... Chyba, że tak uważasz... Ja jeżdzę na płynie i w życiu nie wlałem mu wody... Zmieniam płyn co 2 lata i jest ok! I Tobie też tak radzę! Pozdrawiam


Mam VAG-a i VAG TACHO, w razie potrzeby pisać na PW :-)

Awatar użytkownika
adurweb
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 423
Rejestracja: czw sty 18, 2007 23:14
Lokalizacja: Gorzów VWlkp.
Kontakt:

Post autor: adurweb » pn lip 16, 2007 15:10

damian-ppp, A jakiego płynu używasz?



Awatar użytkownika
damian-ppp
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 548
Rejestracja: ndz mar 25, 2007 18:42
Lokalizacja: Warszawa - Białołęka

Post autor: damian-ppp » pn lip 16, 2007 15:21

Borygo... Ojciec załatwił koncentrat i taką maszynkę do sprawdzania jaką temperaturę ujemną wytrzyma płyn bez zamarzania... Zarówno w ojca mk4 jak i w mom mk3 dobraliśmy płyn żeby wytrzymywał 38 stopni (tak na wszelki wypadek :cool: ) Przejeździłęm tak ponad 70 tysięcy i niedawno zmainiałem i zrobiłem tak samo i jest ok!
pozdrawiam


Mam VAG-a i VAG TACHO, w razie potrzeby pisać na PW :-)

gruchol
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 118
Rejestracja: pn gru 11, 2006 14:18
Lokalizacja: Cieszyn/Żory/ Bielsko
Kontakt:

Post autor: gruchol » pn lip 16, 2007 15:36

adurweb,
Może trafil na felerna pompe albo ma taki syf w ukladzie chlodniczym...(np jak sie uzywa plynow do uszczelniania chlodnic, jezdzi na wodzie itp...)
Przy wymianie pompy niech sobie kupi jaki plukacz do ukladu chlodzenie i ten caly syf wyplucze... Ja uzywalem z super-x


Jesli chodzi o gotowy sam plyn chlodniczy z Borygo to radze uwazac- 2 lata temu kumplowi po zalaniu borygo w zimie chlodnica szczelila...


100% syntetyczny olej Royal Purple [url]http://royalparts.pl/5w40/24-royal-purple-5w40-synerlec.html[/url]

Awatar użytkownika
Maciuś01
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 575
Rejestracja: czw paź 26, 2006 17:08
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Maciuś01 » pn lip 16, 2007 16:00

adurweb pisze:Głownie chodzi mi o to, czy jak leję w lecie wodę to czy ona jest powodem usterki pompy, czy muszę lać płyn?
Zasadniczo jest tak, że woda zmula i zasyfia układ a płyn ma włściwości myjce i wypłukuje troszke osadów i efekt jest podobny do full syntetyka w starym silniku - pojawią sie nieszczelności. Dlatego lepiej mieć płyn i święty spokój.

Generalnie polecaja płyn febi ale każdy do chłodnic alu się nada!



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 93 gości