Problem z montazem ramienia wychylnego

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
grzes900
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 86
Rejestracja: pn paź 17, 2005 16:10
Lokalizacja: chorzow/ruda slaska
Kontakt:

Problem z montazem ramienia wychylnego

Post autor: grzes900 » ndz kwie 08, 2007 23:27

Witam
wymienialem w goferku szczeki, przetoczylem bebny, jak sciagalem beben to szczeki wyszly razem z nim i rozsypalo sie wszystko. po zlozeniu nowych wszystko wygladalo ok ale po chwilowej jezdzie i podniesieniu auta kolem nie idzie ruszyc - cos jest nie tak. Mysle ze cos zle zrobilem z ramieniem wychylnym rozpieracza tym co jest sciagniety sprezyna (maly metalowy kawalek) - jak on ma byc zamontowany, jak gleboko? acha i ma on na koncu bolec, w ktora strone ma ten bolec byc skierowany a rozumie ze jak jest na sprezynie to ma pracowac? poradzcie co jest bo moze sie myle i w czyms innym jest przyczyna.
z gory dzieki za pomoc
Ostatnio zmieniony wt kwie 10, 2007 12:01 przez grzes900, łącznie zmieniany 1 raz.


GG

jaszczur
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 6611
Rejestracja: ndz mar 27, 2005 09:34
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: jaszczur » ndz kwie 08, 2007 23:39

grzes900, tu masz jak ma to wygladać :dol:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.



Awatar użytkownika
grzes900
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 86
Rejestracja: pn paź 17, 2005 16:10
Lokalizacja: chorzow/ruda slaska
Kontakt:

Post autor: grzes900 » ndz kwie 08, 2007 23:47

wlasnie chodzi mi o ten element nr 7 (dzwignia mechanizmu zmiany luzu) ona ma na koncu taki maly bolec i czy on ma byc odwrucony do wew auta czy na zew i czy ma byc zaczepiony o ten otwor nizej ? i jak gleboko go wsadzic? bo chyba tu zle zrobilem bo tak to sie wszystko zgadza


GG

jaszczur
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 6611
Rejestracja: ndz mar 27, 2005 09:34
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: jaszczur » ndz kwie 08, 2007 23:53

grzes900, ja to robiłem dośc dawno,i ztego co pamietam bolec ma iśc od wew strony auta,ale głowy uciać sobie nie dam



Awatar użytkownika
grzes900
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 86
Rejestracja: pn paź 17, 2005 16:10
Lokalizacja: chorzow/ruda slaska
Kontakt:

Post autor: grzes900 » ndz kwie 08, 2007 23:56

powiem ci ze jak to montowalem to wsadzilem ten klin dosc gleboko - moze to byc przyczyna ze rozwarlo szczeki az tak zeby nie obrucic kolem czy jest jeszcze inna przyczyna? punkcik juz masz za schematy


GG

jaszczur
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 6611
Rejestracja: ndz mar 27, 2005 09:34
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: jaszczur » ndz kwie 08, 2007 23:58

grzes900, to będzie przyczyna tylko zle złożonego mechanizmu rozpierajacego szczęki



Awatar użytkownika
grzes900
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 86
Rejestracja: pn paź 17, 2005 16:10
Lokalizacja: chorzow/ruda slaska
Kontakt:

Post autor: grzes900 » pn kwie 09, 2007 00:00

ok dzieki, rozbiore to po swietach i zobacze ale ttez mi sie wydawalo ze w tym tkwi przyczyna - jak cos to sie odezwe ok?


GG

Awatar użytkownika
t-tas
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 720
Rejestracja: pt wrz 23, 2005 23:48
Lokalizacja: Brzezia Łąka-Wrocław
Kontakt:

Post autor: t-tas » pn kwie 09, 2007 00:04

element 7-fot 2 rys 11.7(trójkąt) spięty jest ze szczęką 4 sprężyną 11-składając układ element 7 powinien być ułożony jak najbardziej do góry(bez przesady) aby szczeki były jak najbliżej siebie-by dało się nałożyć bęben na szczęki-po przepompowaniu układu, ewentualnie kilku hamowaniach element 7 ułoży się na swoim miejscu-taka już praca samoregulatora luzu szczęk hamulcowych
poza tym szczęki nie powinny wyjść przy zdejmowaniu bębna-zapobiegają temu elementy z foti 2-rys.11.7-elementy 8;9;10 na obydwu szczękach powinny temu zapobiec
przed zdjęciem bębna, a po odkręceniu nakrętki łożyska powinno się parę razy uderzyć młotkiem w bok bębna aby szczęki się zeszły-nie zawsze ale ja tak robię


mk1- wycofany ze służby- stoi jak ikarusy w kącie zajezdni
PASSAT- silnik- dół PF, reszta 2E powered by BLOS - nadal w służbie

Awatar użytkownika
paww18
Sprzedawca
Sprzedawca
Posty: 682
Rejestracja: wt kwie 25, 2006 22:37
Lokalizacja: Dolny Slask

Post autor: paww18 » pn kwie 09, 2007 00:07

z tego co sie orientuje to tego klinu nie mozna dac zbyt gleboko wlasnie. Mechanik tlumaczyl mi ze on sam dopasuje sie na glebokosc, po kilku dniach jazdy szczeki beda "rozparte" w odpowiedni sposob. (pare dni temu wymienial mi szczeki i tak wlasnie mowil), wiec Ty chyba ten klin za mocno wcisneles....



Awatar użytkownika
Przemo440
Forum Master
Forum Master
Posty: 1971
Rejestracja: ndz sty 08, 2006 20:08
Lokalizacja: Śvwiebodzinejro FSW
Kontakt:

Post autor: Przemo440 » pn kwie 09, 2007 08:35

grzes900 pisze:powiem ci ze jak to montowalem to wsadzilem ten klin dosc gleboko - moze to byc przyczyna ze rozwarlo szczeki az tak zeby nie obrucic kolem czy jest jeszcze inna przyczyna? punkcik juz masz za schematy
ten klin ma być wysuniety do góry jak go wciśnełeś do samego dolłu to nic dziwnego ze nie mogłeś koła założyć
To sie nazywa samoregulator w miare zuzywanie sie szczęk klin za pomocą spręzynki przesuwa sie w dół zapewniając mały skok tłoczka



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 108 gości