Czy warto kupowac G60 z usterkami

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Spab

Czy warto kupowac G60 z usterkami

Post autor: Spab » ndz kwie 08, 2007 16:23

Witam
czy mozecie powiedziec czy warto kupowac za grosze kompletne 1.8G60??
Za grosze bo bierze olej i klepia zawpry....
Czy warto to robic i jak cos ile regeneracja tego czegos???
aha i czy bez turbiny mozna to zagazowac???
Ostatnio zmieniony ndz kwie 08, 2007 18:48 przez Spab, łącznie zmieniany 1 raz.



greg

Post autor: greg » ndz kwie 08, 2007 16:25

Spab pisze:aha i czy bez turbiny mozna to zagazowac???
to jakie to G60 bez turbiny???
Spab pisze:Za grosze bo bierze olej i klepia zawpry....
kwestia tego jakie gorsze i jaki stan blach, zawiechy, skrzyni biegów



Awatar użytkownika
sas_gti
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 5063
Rejestracja: sob lip 16, 2005 01:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: sas_gti » ndz kwie 08, 2007 16:42

greg pisze:to jakie to G60 bez turbiny???
każde :bajer: bo g60 nie ma turbiny



greg

Post autor: greg » ndz kwie 08, 2007 16:46

sas_gti pisze:każde :bajer: bo g60 nie ma turbiny
dziwne bo byłe,m przekonany ze oznaczenie G60 pochodzi od modelu turbiny - poprawiam nie turbina a sprężarka typu G. Jak zwał tak zwał ale musi być



Awatar użytkownika
barteKKK03
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 15224
Rejestracja: sob mar 12, 2005 15:22

Post autor: barteKKK03 » ndz kwie 08, 2007 16:52

greg pisze:ze oznaczenie G60 pochodzi od modelu turbiny
Pochodzi od średnicy otworu wylotowego z kompresora.



greg

Post autor: greg » ndz kwie 08, 2007 16:54

Spab pisze:aha i czy bez turbiny mozna to zagazowac???
zasugerowałem się tym. Ale wracajac do tematu - nie ma turbiny i nie ma kompresora? Jak nie ma to nie jest G60



Spab

Post autor: Spab » ndz kwie 08, 2007 17:10

chlpoaki to jest PG bez turbiny z corrka bo moze sprzedam auto na czesci bo widze ze na calosc to nawet za 5 tys nik nie chce;(
Wiec oplaca sie to brac



Awatar użytkownika
barteKKK03
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 15224
Rejestracja: sob mar 12, 2005 15:22

Post autor: barteKKK03 » ndz kwie 08, 2007 17:12

greg pisze:Jak nie ma to nie jest G60
Racja :bigok: bez kompresora ma to jakieś ~70-80km, jeździłem czymś takim... muł totalny
Spab pisze:PG bez turbiny
Masz rację że bez turbiny, ale powtarzam jeszcze raz... tam fabrycznie jest kompresor



Awatar użytkownika
sas_gti
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 5063
Rejestracja: sob lip 16, 2005 01:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: sas_gti » ndz kwie 08, 2007 17:25

Spab pisze:chlpoaki to jest PG bez turbiny z corrka
no to całkiem kompletny PG bo one nigdy nie miały turbin...
greg pisze:dziwne bo byłe,m przekonany ze oznaczenie G60 pochodzi od modelu turbiny - poprawiam nie turbina a sprężarka typu G. Jak zwał tak zwał ale musi być
no tak diesel czy beznyna, turbo-spreżarka czy sprezarka mechaniczna..faktycznie nie ma sie co czepiać....
a tak powaznie to Spab, nie wiem czy juz to do ciebie dotrało, chyba nie bo nadal piszesz o turbo..Otoz g60 nigdy ne miało turbo, tam jest doładowanie pochadzacego od sprezarki mechanicznej czyli takiej napedzanej z paska ani od wałka turbiny nakręcanej przez splainy...to spora roznica
no i takie PG bez doładowania bedize mial ze swoich nominalnych kucy jak Ci tu koledzy mowia bardzo duzego muła, tj moc na poziomie moze z 90 KM...nie mozna powiedizec na pewno o tym motorze ze jest to kompletne g60...
btw: masz do kupienia całe auto czy tylko motor?

[ Dodano: Nie Kwi 08, 2007 17:28 ]
własnie tak sie zabija g60 i stad takie opnie o nim potem krążą, najpierw ktos go pozbawił sprezarki a teraz jeszcze chce go zagazować...lepiej zostaw go w spokoju jak takie masz podjescie, szkoda mi tych g60



Awatar użytkownika
daniel2505
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 291
Rejestracja: pt wrz 22, 2006 18:39
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: daniel2505 » ndz kwie 08, 2007 17:43

Kumpel miał korka G60. Zgadza się ze to kompresor nie turbosprężarka ale mniejsza o wiekszość. Kiedyś rozwalił przód i przez jakiś czas jeździł bez rury od komprsora. MUUUUUŁŁŁŁŁŁŁ był z tego niesamowity. Z turbo to była rakieta a bez szkoda gadać. Najbardziej popsuł sytuację jak założył gazunek do tej maszyny. Jakąś prosta instalkę i efekt był taki że kiedyś wystrzelił mu gaz i turbo rozerwało na kawałk. Wogóle od początki sprzet nie chciał współpracować z gazem. Nie jestem specem ale do takich silników jeśli zakładać gaz to tylko sekwencje ale to dla wiekszości za drogi gips więc torturują silnik a potem sie dziwią.


[url=http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=123919/]Mój zielony VARIANT[/url]

Awatar użytkownika
sas_gti
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 5063
Rejestracja: sob lip 16, 2005 01:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: sas_gti » ndz kwie 08, 2007 17:49

daniel2505 pisze:Z turbo to była rakieta
daniel2505 pisze:turbo rozerwało na kawałk
ja juz nie ma siły powtarzac, to nie jest żadne TURBO, zreszta sam to przyznałes wiec czemu dalej wrociles do nazywania kompresora turbiną? banda ignorantów :blush:



greg

Post autor: greg » ndz kwie 08, 2007 18:48

sas_gti pisze:banda ignorantów
jak tak czytam kilka Twoich wypowiedzii to uważam ze się czepiasz szczegółów. Wracajac do tematu Spab, jęsli nie ma kompresora a wdodatku jest z dziurami w blachach to daj sobie spokój.

[ Dodano: Nie Kwi 08, 2007 6:53 pm ]
wyjaśniam dlaczego pisżę jeśłi nie ma kompresora bo zakąłdam ze będzie pewnie brakowało podstawy pod niego, rur, chłodnicy intercoolera i innych duperel któych zebranie zabrałobu mnóstwo czasu a wdodatku jest on zagazowany i nie wiadomoc co z niego da sie jeszcze zrobić. POdejdźmy inaczej ma zdrowiusieńkiem blachy wtedy mógłbybyć dawcą na wsadzenie silniejszego motoru ale tu znowu sprawa kosztów



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 109 gości