drazek kierowniczy, galki - jak sie za to zabrac?
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- piotrpotrzebny
- Użytkownik

- Posty: 301
- Rejestracja: pn wrz 11, 2006 10:31
- Lokalizacja: Doncaster UK
- Kontakt:
drazek kierowniczy, galki - jak sie za to zabrac?
witam
bylem dzisiaj na stacji w celu ustawienia zbieznosci jednak gosc ktory sie za to wzial stwierdzil ze musze wymienic drazek i galke bo z lewej strony te elementy mam oryginalne(!) i nie maja takich kluczy zeby w ogole sie za to zabrac.. czesci juz kupilem bo i tak mialem juz luzy na kierownicy i teraz takie pytanie.. czy bede w stanie sam to wymienic? chodzi mi o to czy potrzebne sa jakies specjalne klucze etc.. z gory dzieki za wszystkie odpowiedzi 
Re: drazek kierowniczy, galki - jak sie za to zabrac?
nic specjalnego .... płaskie, oczkowe i ściągacz do końcówki,anf pisze:chodzi mi o to czy potrzebne sa jakies specjalne klucze etc.. z gory dzieki za wszystkie odpowiedzi
no chyba że już tak luźna że wyjdzie bez niczego
[ Dodano: Wto Kwi 03, 2007 15:46 ]
a jak nie trafi .... ?miś fazi pisze:nie będziesz musiał prać młotkiem
nie nie ściągacz musi być !
remontuję, buduję łodzie, kajaki, canoe i jachty np. Mazurek650 -proszę pytać :)
Sharan - AFN
Sharan - AFN
- piotrpotrzebny
- Użytkownik

- Posty: 301
- Rejestracja: pn wrz 11, 2006 10:31
- Lokalizacja: Doncaster UK
- Kontakt:
wiesz co powiem Ci że nawet na zwykłym rynku kiedyś widziałemanf pisze:kurdeRobertP pisze:nie nie ściągacz musi być !a takiego u mienia niet... czyzby trza bylo sie bawic z majzlem i mlotkiem? :/
albo w jakimś rzemiślicznym sklpie
albo sobie zrób u jakiegoś tokarza frezera solidny i mocny z dobra śrubą pod klucZ
albo kup sobie nawet najzwyklejszy, to nie jest duży koszt ...
a poza tym jak zmienisz końcówkę to i tak na ustawienie zbierzności jechać będziesz musiał
a może znajdź firmę gdzie Ci zmienią i ustawią ponownie jak trzeba
remontuję, buduję łodzie, kajaki, canoe i jachty np. Mazurek650 -proszę pytać :)
Sharan - AFN
Sharan - AFN
- piotrpotrzebny
- Użytkownik

- Posty: 301
- Rejestracja: pn wrz 11, 2006 10:31
- Lokalizacja: Doncaster UK
- Kontakt:
tak tak ja wiem ze bede msial to robic ale jak mi gosc z warsztacie powiedzial ze koszzt roboty tego wynioslby 156 + oczywiscie koszt zbieznosci to stwierdzilem ze w d**e mam takie rozwiazanieRobertP pisze:a może znajdź firmę gdzie Ci zmienią i ustawią ponownie jak trzeba
koszt najzwyklejszego jaki widziałem śćigacza to ok. 30zł (za tyle też lub coś około tego to z jakiego ceownika to zrobi Ci tokarz)anf pisze:tak tak ja wiem ze bede msial to robic ale jak mi gosc z warsztacie powiedzial ze koszzt roboty tego wynioslby 156 + oczywiscie koszt zbieznosci to stwierdzilem ze w d**e mam takie rozwiazanieRobertP pisze:a może znajdź firmę gdzie Ci zmienią i ustawią ponownie jak trzebaza 150zl to ja sobie wole ciuchy kupic
nie no bez zartow.. wole juz zrobic - jesli sie da - sam a jak nie to zaplacic gdzies jakiemus mechaniorkowi 'z garazu' 50zl
albo dobra flache
końcówka z 40-70zł
ustawienie zbierzności ok 60-90zł
powiem Ci że troszkę Cie próbują naciągnąć, zmiana końcówki to max 30 minut roboty
i wcale nie trzeba kanału
więc decyduj sam co wybierasz
remontuję, buduję łodzie, kajaki, canoe i jachty np. Mazurek650 -proszę pytać :)
Sharan - AFN
Sharan - AFN
- piotrpotrzebny
- Użytkownik

- Posty: 301
- Rejestracja: pn wrz 11, 2006 10:31
- Lokalizacja: Doncaster UK
- Kontakt:
wybor jest prosty - robie sam albo z pomoca znajomka po kosztach. przeciez nie bede tyle kasy wykladal za praktycznie NIC. juz i tak skur*****y mnie skasowali 15 zl za samo 'sprawdzenie luzow w ukladzie kierowniczym' jak to na fakturze pisze...
ehhh szkoda slow.. to nic.. lece do motoryzacyjnego-moze kupie sciagacz
dzieki za odpowiedzi!
ehhh szkoda slow.. to nic.. lece do motoryzacyjnego-moze kupie sciagacz
dzieki za odpowiedzi!
- piotrpotrzebny
- Użytkownik

- Posty: 301
- Rejestracja: pn wrz 11, 2006 10:31
- Lokalizacja: Doncaster UK
- Kontakt:
i niestety nie dalem rady...
galka bez problemow zeszla ale drazka nie dalem rady odkrecic
tam jest tak malo miejsca do jakichkolwiek manewrow ze az szkoda slow.. a jeszcze z zabka w rece tez za duzo ni idzie podzialac.. tak mysle co by tu zrobic co by troche wiecej miejsca bylo... jak sie domyslam robiliscie to juz panowie kiedys i jak sobie poadziliscie?
wkręć spowrotem i załap nakrętką spowrtoem od dołu tą końcówkęanf pisze:i niestety nie dalem rady...galka bez problemow zeszla ale drazka nie dalem rady odkrecic
tam jest tak malo miejsca do jakichkolwiek manewrow ze az szkoda slow.. a jeszcze z zabka w rece tez za duzo ni idzie podzialac.
i próbuj dalej, poklep lekko nakrętkę na drążku, spryskaj WD40, odczekaj kilkanaście minut
i próbuj odkręcać tak z siłą albo weź "zdrową większą żabkę"i musi pójść nie ma bata
na serio da radę bez kanału i specjalnych mechaników
może załóż rękawiczki robocze jakby Ci sie ręka miała omknąć to troszkę zabepieczysz
a jak zmienisz to zobaczysz jaka jest satysfakcja z własnej pracy
remontuję, buduję łodzie, kajaki, canoe i jachty np. Mazurek650 -proszę pytać :)
Sharan - AFN
Sharan - AFN
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 103 gości


