Jestem nowym użytkownikiem forum bo od niedawna też szczęśliwym użytkownikiem Golfa GTI.
Możliwe że temat już był, ale przeglądając wyszukiwarkę nie znalazłem takiego dokładnie problemu. A że jestem nowy to proszę o wyrozumiałość

Problem jest taki, że jak na 1.8T 150KM autko nie idzie... Ostatnio nie mogłem dogonić 130 konnej Astry GSI (a to już lekki policzek).
Na pulpicie żaden błąd się nie świeci. Po podpięciu kompa też nic nie wyrzuciło. Czyli chyba generalnie wszystko od strony elektrycznej jest ok.
Jak odkręciłem rurę przy przepustnicy to była w środku sucha, więc podejrzewam że turbinka jest ok.
Więc o co chodzi i jak to można sprawdzić? Czyżby jakaś nieszczelność? Czy to by było słychać pod maską albo z wnętrza?
Jakie powinno być ciśnienie doładowania i czy można to sprawdzić kompem w czasie jazdy?
Przy jakiś obrotach powinienem czuć ten nagły przyrost mocy?
Auto nie szarpie, nie ma żadnych nagłych braków mocy, cały czas płynnie przyśpiesza, ale jak na moje oko to nie jest pełna możliwość tego silnika.
Zaprasza do dyskusji i z góry dzięki za odpowiedzi
