Jeszcze raz rozebrałem dolot od filtra do przepustnicy i rozebrałem przepływkę. Wyczyściłem te małe elementy (chyba jakieś diody)
bo miały tłusty czarny nalot. Po zmierzeniu miernikiem (pokrętło na diody) na jednej pokazywało około 1700 na drugiej 19/20.
Nie wiem jakie to ma znaczenie ale po przeczyszczeniu tej przepływki i po ponownym uszczelnieniu tej gumowej rurki co idzie
od wlewu oleju obroty zachowywały się już normalnie. Jednak na wolnych obrotach strasznie trzęsło silnikiem. Okazało się że zapomniałem podpiąć gumowego przewodu który idzie od kolektora ssącego do łącznika przepływki z przepustnicą własnie pod tą rurką. Wrzucam filmiki jak silnik zachowywał się przed wymianą czujnika i czyszczeniem przepływki i po tym. Pierwszy link to silnik przed wymianą czujnika i czyszczeniem przepływki. Drugi po tym ale z odpiętym gumowym przewodem. Trzeci po podłączeniu przewodu. Jak widać na trzecim obroty tez zatrzymywały się tylko nieco delikatniej niż na pierwszym filmie. Nie wiem już sam co tu jest grane.

" onclick="window.open(this.href);return false;
" onclick="window.open(this.href);return false;
" onclick="window.open(this.href);return false;