od jakiegoś czasu mam problem z moim MK IV 2000 r, 1.6 SR 95+BRC. Mianowicie podczas jazdy miejskiej przy prędkościach 30-50 km/h zdarza się, że silnik się dławi i czasem gaśnie...

Dzisiaj zauważyłem, że w takiej sytuacji gasną mi lampki wskazujące poziom LPG, co ewidentnie świadczy o tym, że zostaje odcięty dopływ gazu (nic więc dziwnego w tym, że silnik się dusi

Zanim udam się do "uzdrowiciela" chciałbym zasięgnąć Waszej opinii, co może być przyczyną tak dziwnego zachowania mojego "krążownika"

Proszę o pomoc, gdyż sytuacja jest równie irytująca, jak potencjalnie stwarza niebezpieczeństwo zaliczenia "dzwona"
