
a jesli chodzi o termostat, to tak - jest nowy, wymieniony wczoraj oczywiscie na ori, nie jakis zamiennik, a efekt ten sam. Po wszystkich wymianach itp itd. jest identycznie jak bylo "gdy to sie stalo" :/
tak jakby w ogole to nie o to chodzilo.. mam na mysli termostat i czujnik :/
A jaki byłby wynik uszkodzonej pompy wodnej? Bo niby kolo sie kreci normalnie.. w srodku moglo cos strzelic?? Cholera, wyciagniecie pompy wody to nie takie hop-siup, oraz nie widzi mi sie zbytnio zakup nowej (bo w uzywki sie zbytnio nie bawie jesli chodzi o trudno dostepne elementy) jeszcze za "ojro" w NL a po wymianie jebnąć sie w łeb "a jednak to nie to;/"