totalny brak mocy, gaśnięcie silnika...
: pn sty 03, 2011 21:10
Witam serdecznie,
Przeczytałem wiele tematów ale, że nie jestem fachowiec w tej branży to już mi się wszystko popieprzyło
Mam od prawie dwóch stareńkiego Golfa II 1.8 GTI 16V z silnikiem KR.
Do tej pory oprócz drobnych problemów nie narzekałem.
Ostatnio jednak zaczyna się wszystko sypać ale najpoważniejszy jest totalny brak mocy.
Kilka dni temu w czasie jazdy stracił moc i zgasł sobie, to wyglądało trochę jak brak paliwa bo obroty powoli spadły i klapa.
Bez problemu odpaliłem ponownie i kolejne 10km nie było żadnych objawów.
W czasie następnych 20km odstawił 4-krotnie taki numer
Poczytałem forum i doszedłem do wniosku, że trzeba spróbować wymienić cewkę zapłonową.
Niestety nie zdążyłem jej odebrać i zamontować ponieważ dzisiaj auto totalnie osłabło.
Odpala bez problemu ale za chiny nie chce jechać, przy puszczaniu sprzęgła pomimo dodawania gazu nie wkręca się na obroty i gaśnie.
Jakieś 4 miesiące temu miałem w trasie podobny problem ale nie gasł zupełnie tylko miałem wrażenie, że 2-3 gary nie palą ale wtedy zatrzymałem się sprawdziłem kopułkę, przewody WN, trochę WD i pojechał bez problemu.
Dzisiaj przy włączonym silniku ściągałem fajki z poszczególnych świec i za każdym razem silnik dawał znać, że mu nie tak, czyli palą wszystkie świece.
Silnik również gaśnie przy silnym przygazowaniu i nagłym zdjęciu nogi z pedału.
Silnik krokowy wymieniałem miesiąc temu bo na starym falował jak Dunaj
Serdecznie proszę o podpowiedź co sprawdzać, czy jest sens wymieniać cewkę, a może to uszczelka pod głowicą...???
Innym problemem jest znaczenie terenu olejem ze skrzynki biegów ale chyba odniesienia do spadku mocy nie powinno to mieć.
Jeszcze raz proszę mądrzejszych ode mnie o pomoc
Przeczytałem wiele tematów ale, że nie jestem fachowiec w tej branży to już mi się wszystko popieprzyło

Mam od prawie dwóch stareńkiego Golfa II 1.8 GTI 16V z silnikiem KR.
Do tej pory oprócz drobnych problemów nie narzekałem.
Ostatnio jednak zaczyna się wszystko sypać ale najpoważniejszy jest totalny brak mocy.
Kilka dni temu w czasie jazdy stracił moc i zgasł sobie, to wyglądało trochę jak brak paliwa bo obroty powoli spadły i klapa.
Bez problemu odpaliłem ponownie i kolejne 10km nie było żadnych objawów.
W czasie następnych 20km odstawił 4-krotnie taki numer

Poczytałem forum i doszedłem do wniosku, że trzeba spróbować wymienić cewkę zapłonową.
Niestety nie zdążyłem jej odebrać i zamontować ponieważ dzisiaj auto totalnie osłabło.
Odpala bez problemu ale za chiny nie chce jechać, przy puszczaniu sprzęgła pomimo dodawania gazu nie wkręca się na obroty i gaśnie.
Jakieś 4 miesiące temu miałem w trasie podobny problem ale nie gasł zupełnie tylko miałem wrażenie, że 2-3 gary nie palą ale wtedy zatrzymałem się sprawdziłem kopułkę, przewody WN, trochę WD i pojechał bez problemu.
Dzisiaj przy włączonym silniku ściągałem fajki z poszczególnych świec i za każdym razem silnik dawał znać, że mu nie tak, czyli palą wszystkie świece.
Silnik również gaśnie przy silnym przygazowaniu i nagłym zdjęciu nogi z pedału.
Silnik krokowy wymieniałem miesiąc temu bo na starym falował jak Dunaj

Serdecznie proszę o podpowiedź co sprawdzać, czy jest sens wymieniać cewkę, a może to uszczelka pod głowicą...???
Innym problemem jest znaczenie terenu olejem ze skrzynki biegów ale chyba odniesienia do spadku mocy nie powinno to mieć.
Jeszcze raz proszę mądrzejszych ode mnie o pomoc
