Dopasuj mechanicznie błotnik do auta (żeby potem już blachy nie poprawiać jakby trzeba gdzieś doklepać), połóż podkład epoksydowy (szczególnie zwrócić uwagę ostre kanty bo tam najmniej farby zawsze siada), połóż potem wierzchnią warstwę jako lakier poliuretanowy (np. firmy Baril), następnie obrobić widoczne płaszczyzny papierem na mokro aby były idealnie gładkie i dopiero położyć oczekiwany lakier (jeśli trzeba to jeszcze podkład pod niego). Poliuretan pod lakierem da to, że nawet jak gdzieś pojawi się odprysk lakieru bo nie odbije do blachy, bo poliuretan jest zajeb...cie mocny. Oczywiście grubości lakieru fabrycznej tą metodą nie da się uzyskać, wyjdzie ze 4 razy grubiej
