Oczywiscie ze masz racje silniki ASZ ARL sa jednostkami mocnymi w seri i to nie podlega dyskusji ale uwierz mi ze mody na 230 i wiecej KM to i na dluzsza mete PD nie podola...widzialem juz nie raz stopione tloki w ASZ/ARL a co do bloku zarowno w PD jaki i w VP są one naprawde pancerne i solidne.....przypadek który mnie dotknął niema nic wspólego z mocami 2XX KM spowodowane bylo to tym ze ktos rozbił miskę olejową i jechal sobie bez oleju motor byl deko przytary i (zjechana panewki na pierwszym korbowodzie, walek rozrzadu w stanie okropnym i dosc głeboka rysa na pierwszym cylindrze)przegrzany....Po wlozeniu owego silnika ALH od przejechania pierwszych 10 km na duzej sprężarce mialem, juz mialem twarde węże i i motor nierowno pracowal po zdjeciu czapki okazalo sie ze glowica mocno pofalowana az gniazda zaworowe zdeformowalo, po remoncie niby juz motor pracowal ok ale weze dalej byly twarde bujalem sie z tym z pol roku w sumie i mialem 3 albo 4 razy czape w górze, szkoda tylko bylo wkladac mi tych tłoków i korb od 130 PD no ale cóz, teraz wkladam motor ori taki sam z autentyczym 200 tys. km przebiegiem, nigdy nie zaglądany do środka, zapodam tylko sportowy wałek zobaczymy co wyjdzie i ile teraz pojezdze bez wydmuchanej uszczelkijednak zrobiono zmiany w dole przy konstruowaniu 130 PD ASZ i drobne korekty przy 150PD - chyba czymś to było uzasadnione - księgowi w VAG raczej niechętnie wydają kasiore
