Post
autor: olozwirski » ndz sty 06, 2008 22:03
Czesc panowie. Pochwale sie jak juz auto zhamuje, narazie nie wiem na czym stoje. Ale po kolei. Bylem u GTO zeby zrobic nowy program pod nowe doladowanie. Nie obylo sie oczywiscie bez komplikacji a konkretniej to zaczelo brakowac paliwa i trzeba bylo cos z tym zrobic. Z pod podlogi wyrzucilismy ori puszke z pompa i dalismy inna przeplywowa. Zdjecia porobie jak wjade na jakis kanal. Filtr paliwa tez wzielismy najwiekszy jaki mieli w sklepie, trzeba bylo podorabiac nowe krucce, mocowania, weze etc. Tu musze podziekowac kolegom Krzyska Czaszce za udostepnienie cieplego garazu, sprzet i mila atmosfere, i Patrykowi za to ze mu sie chcialo spawac kwasowke w sobote popoludniu i zarcie z KFC. W kazdym razie cisnienie doladowania podniesione na 1.4 bara i programik zrobiony. Dodam ze u [GTO] teraz jest pelny profesjonalizm, jezdzi sie z laptopem na kolanach i koryguje wszystko w czasie prawie rzeczywistym co pozwala zaoszczedzic mnostwo czasu. A skoro o czasie mowa to wstalem o 4.30 rano a wrocilem na 22, jednym slowem zeszlo sie. Ale co tam, te kilka killi w drodze powrotnej zastapilo mi kawe i wracalem z usmiechnieta geba do domu. Jaka jest moc jeszcze nie wiem- ale czuje ze jest lepiej. Na hamownie sie w najblizszym czasie oczywiscie wybiore.