Mam pewien problem, po pierwszym odpaleniu zaczął dziwnie tykać przekaźnik 409 i wariowały kontrolki nawet na wylaczonym kluczyku.
Pojezdzilem trochę golfem, max 50 km koło komina. Przyjechał do mnie kumpel, odpaliłem i czar prysł. Przegazowałem delikatnie max 3000 obrotów, dodaję gazu, brak reakcji, trzyma 1100 obrotów. Zgasiłęm silnik - znowu kontrolki wariowały i juz nie chciał zapalić. Brak iskry na wszystkich cylindrach, nie zapalaja sie kontrolki EPC ani CHECK Engine i gdy ich nie ma to auto, nie pali, wczesniej się świeciły i palił normalnie. Poza tym auta nie można diagnozować przez OBD, tak jakby nie wykrywał, że auto ma komputer. POMOCY PANOWIE !
