-ten mały tez odłączyłem i to samo jest jak z tym grubym kablem.
-Rozrusznik ma zachowanie rzadko kiedy zacinki a kontrolki normalnie świecą
- Jak podłączy się ten kabel do alternatora to auto zapali na sekundę tzn na tyle ile jest paliwa(PB) w układzie ale więcej nie idzie i na gazie to samo, wygląda na to jakby coś odcinało na gazie i PB prąd czy coś w tym stylu , a po rozłączeniu plusa z altka wszystko chodzi jak należy. Jutro wezmę sprawdzę co się stanie po dotknięciu plusa do altka w czasie pracy silnika...
Edit:
następne informacje są takie koledzy, że auto pali na PB ,LPG i do alternatora podłączony jest gruby kabel plusowy

pod warunkiem gdy dwa cienkie kable( brązowy i fiolet albo niebieski to jest) rozłączy od klemy plusowej ale muszą być ze sobą połączone bo po rozłączeniu tych cienkich kabli auto automatycznie gaśnie
- gdzie dają zasilanie te dwa cienkie kable podłączone do klemy plusowej?
- z autem po rozłączeniu tych cienkich kabli od aku nic złego się nie dzieje
tylko nie piszcie ,że można tak jeździć jeśli auto pali

bo wolałbym znać przyczynę czemu auto nie pali z podłączonymi tymi kablami pod klemę plusowa aku
