Porownanie napiec u mnie:
Aku - 14.19V
PRZED
Lewe Mijania - 12.50V
Prawe Mijania - 12.52V
Lewe Drogowe - 11.00V
Prawe Drogowe - 11.00V
PO
Lewe Mijania - 13.82VV
Prawe Mijania - 13.87V
Lewe Drogowe - 13.57V
Prawe Drogowe - 13.60V
ZYSK
Mijania - ~1.33V na lampe
Drogowe - ~2.58V na lampe
Jesli chodzi o zmiany widoczne "okiem" to sa ogromnie widoczne, swiatlo ewidentnie bielsze, nawet w dzien po zalozeniu zauwazylem od razu, ze swiatlo jest biale, a jak sie wlaczy dlugie... masakra...
Szkoda, ze akurat mi padla jedna lampa, a konkretniej mocowanie wnetrza lampy do regulacji i swieci mocno w dol bo wtedy widzialbym praktycznie wiecej jak w dzien

Jak juz ktos powiedzial - po tym zabiegu istny dzien w nocy

Dzieki za opis

P.S.
Chcialem dodac jeszcze jedna mala informacje.
Zarowno w mk2 jak i w aktualnym aucie zauwazylem, ze jak sie zmienia swiatla z krotkich na dlugie to podczas pociagniecia manetki do konca swiatla mocniej swiecily, ale po zmianie swiatel te manetke sie puszcza i swiatla swiecily slabiej.
Podczas jazdy na swiatlach dlugich rowniez jak sie dociagnie manetke do siebie do konca to takze swiatla swieca mocniej, zastanawialem sie dlaczego tak jest a to jest po prostu ten spadek napiecia, ktory mamy na zarowkach i ktory widac w momencie jak zmieniamy swiatla

Po zamontowaniu przekaznikow tego efektu juz nie ma.
Dociagam sobie manetke w dowolnej chwili a swiatla ani nie swieca mocniej ani nie przygasaja jak ja puszczam.
Jesli widzicie roznice w takiej sytuacji w swoich autach to mozecie byc pewni, ze po zamontowaniu przekaznikow swiatlo bedzie conajmniej tak mocne jak maksymalnie dociagnieta do siebie manetka od zmiany swiatel w pozycji drogowych.